Polka pobiła rekord świata. Wielkie osiągnięcie we Francji
Alicja Pyszka-Bazan zwyciężyła na trasie podwójnego Ironmana we francuskiej miejscowości Colmar. Dystans wyścigu pokonała w 23 godziny, 12 minut i 2 sekundy, bijąc o niemal dwadzieścia minut rekord świata ustanowiony w 2016 roku. Polka z tej okazji wrzuciła specjalny post na swój profil na Instagramie.

Alicja Pyszka-Bazan zwyciężyła w bardzo wymagającym podwójnym Ironmanie. W tym wyścigu należy przepłynąć 7,6 kilometra, przejechać 360 kolejnych, a także przebiec 86. Polka nie miała sobie równych we francuskiej miejscowości Colmar. Wykonała całe zadanie w czasie 23 godzin, 12 minut i 2 sekund. Dokonała tym samym rzeczy wielkiej - pobiła rekord świata należący do Sirlet Villas.
Estonka w 2016 roku zanotowała czas 23 godzin, 31 minut i 38 sekund, więc został on poprawiony o aż niemal dwadzieścia minut.
Alicja Pyszka-Bazan rekordzistką świata w podwójnym Ironmanie. Wyjątkowe zdjęcie na Instagramie
Pyszka-Bazan wstawiła wyjątkowe zdjęcie na swój profil na Instagramie. Trzyma w nim baner gratulujący ukończenia wyścigu, ale przecież 30-latka osiągnęła znacznie więcej. "Rekord świata" - podpisała post.








