"Podjąłem decyzję o zakończeniu mojej misji w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Dziękuję wszystkim ministrom, z którymi miałem zaszczyt współpracować, za owocne i pełne pasji działania na rzecz polskiego sportu" - rozpoczął swój wpis w serwisie X Korzeniowski.
"To dla mnie trudna, ale naturalna decyzja w mojej sportowej drodze. Jako 4-krotny mistrz olimpijski czuję potrzebę i wyrażam gotowość, by całą wiedzę i siły skierować na systemowy rozwój polskiego olimpizmu. To długofalowe zadanie wymaga współpracy z Zarządem i Prezydium PKOl, całą społecznością olimpijską i wszystkimi, którzy polski sport mają w sercu" - dodał.
"Mając na uwadze wyzwania stojące przed naszym środowiskiem, podjąłem decyzję o ubieganiu się o stanowisko prezesa PKOl. Czas na konsekwentne działania w celu odbudowania marki oraz wzmacniania organizacji. Tylko działając razem przywrócimy polskiemu sportowi należne mu miejsce!" - zakończył Korzeniowski.
Zatrzymanie Radosława Piesiewicza i areszt
W Polskim Komitecie Olimpijskim najprawdopodobniej będzie potrzebny nowy prezes po wydarzeniach do jakich doszło w ostatnich dniach. Przypomnijmy, w czwartek 27 sierpnia Radosław Piesiewicz, obecny prezes PKOl, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Prokuratura postawiła Piesiewiczowi zarzuty płatnej protekcji zagrożonej karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 oraz zarzut związany z dowolnym zaspokajaniem wybranych wierzycieli, zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 3. Sąd w Katowicach zadecydował o aresztowaniu prezesa PKOl na trzy miesiące.
Oto najbliższe plany PKOl po zatrzymaniu Radosława Piesiewicza
Tymczasowym prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego został dotychczasowy wiceprezes Mieczysław Nowicki. W rozmowie dla PAP przekazał, że we wtorek 8 września ma odbyć się spotkanie prezydium zarządu, otwiera się w nowym oknie, na które zostanie zaproszona także pięcioosobowa komisja rewizyjna. "Chcę, byśmy kolegialnie wyznaczyli datę posiedzenia zarządu" - stwierdził Nowicki.
Można się spodziewać, że opozycja będzie dążyć do odwołania Radosława Piesiewicza i wybrania nowego szefa PKOl. Wiemy już, że od czwartku jest już oficjalny kandydat na to stanowisko, a więc Robert Korzeniowski, czterokrotny mistrz olimpijski i trzykrotny mistrz świata w chodzie sportowym.
Zobacz również:












