Na Piesiewicza spadały ciosy, a on tak się zachowywał. "Pokaz arogancji"

Radosław Piesiewicz w granatowym garniturze przy niebieskiej ściance z logotypami podczas spotkania PKOl
Radosław PiesiewiczMarcin Solarz/FotoPykNewspix.pl

Krzysztof Wiłkomirski o zachowaniu Radosława Piesiewicza: jeszcze nie spotkałem się z taką butą

Walne ma prawo odwołać każdego członka zarządu. Prezes Piesiewicz może naginać rzeczywistość i mówić co chce, natomiast prawda jest taka, że prezes - tak jak każdy inny członek zarządu - może zostać odwołany i on zdaje sobie z tego sprawę, chociaż będzie mówił, że tak nie jest. Dobrze wie, że nie ma racji i po prostu przeciąga w czasie i manipuluje tylko po to, żeby uchylać się od decyzji o odwołaniu
Krzysztof Wiłkomirski dla Interia Sport.

Zobacz również:

Opozycja pewna. Prezesa PKOl można odwołać. "Dobrze wie, że nie ma racji"

"Nie sądzę, żeby zdecydował się na udział w wyborach"

Zobacz również:

mężczyzna w garniturze i koszuli z niebieskim krawatem siedzi za mikrofonem, z poważnym wyrazem twarzy spogląda lekko w górę; w tle rozmyte sylwetki postaci na ciemnym tle
Radosław PiesiewiczWojciech Olkusnik/East News/ East News
Mężczyzna w garniturze z uśmiechem na twarzy siedzi przy stole, otoczony innymi ludźmi podczas spotkania.
Krzysztof WiłkomirskiTomasz JastrzębowskiReporter
mężczyzna w garniturze i czerwonym krawacie przemawia do mikrofonu na tle grafiki z polską flagą, napisem „POLSKA” oraz symbolami olimpijskimi, w tle widoczne góry
Radosław PiesiewiczWojciech OlkusnikEast News
Mężczyzna w bordowej marynarce i granatowym krawacie siedzi z dłońmi splecionymi przed sobą, w tle widoczne duże zielone liście roślin oraz fragment biało-czerwonego znaku z napisem POLSKI.
Radosław Piesiewicz został wezwany do dymisjiTomasz JastrzębowskiEast News
Krzysztof Wiłkomirski: To, że nie zostaliśmy wpuszczeni do biura PKOl, jest wymowne [WIDEO]Polsat Sport