Jednostronny pojedynek 14-letniego polskiego mistrza świata. Po dwóch godzinach wszystko stało się jasne
Listopadowe sukcesy znacząco przyśpieszyły i tak bardzo szybko rozwijającą się karierę Michała Szubarczyka. Zaledwie 14-letni zawodnik po wywalczeniu mistrzostwa świata amatorów oraz występie na UK Championship wrócił do ojczyzny, by zagrać w turnieju Polskiej Ligi Snookera. W swoim pierwszym niedzielnym starciu 14-latek bez większych problemów pokonał Krzysztofa Czapnika i awansował do półfinału rywalizacji. Tam czekał na niego Michał Kotiuk. Ostateczny werdykt poznaliśmy po ponad dwugodzinnej rywalizacji i pięciu frejmach.

Kariera Michała Szubarczyka rozwija się w iście błyskawicznym tempie. W listopadzie zaledwie 14-letni zawodnik został w Katarze mistrzem świata amatorów International Billiards & Snooker Federation. Już wcześniej Polak wywalczył sobie prawo gry w cyklu World Snooker Tour jako najmłodszy zawodnik w historii.
Kilka dni temu Szubarczyk wziął udział w prestiżowym UK Championship, gdzie pokonał m.in. legendarnego 63-letniego Jimmy'ego White'a. Premierowe starcie w Wigan zakończyło się triumfem Polaka wynikiem 6:2. W drugiej rundzie Szubarczyk poradził sobie z również wyżej notowanym przeciwnikiem - pokonał 6:4 Jordana Browna.
Zwycięski marsz 14-letniego Polaka zatrzymał w trzeciej rundzie Noppon Saengkham z Tajlandii. Do pewnego momentu starcie z notowanym na 35. miejscu w rankingu był remis 3:3. Trzy ostatnie frejmy należały jednak do faworyta, co ostatecznie zakończyło udział Szubarczyka w UK Championship.
14-letni mistrz świata zagrał w Polskiej Lidze Snookera. W półfinale nie miał zbyt wiele do powiedzenia
Po powrocie z Wielkiej Brytanii Szubarczyk wrócił do ojczyzny, by w Zielonej Górze zagrać w dwudniowym turnieju organizowanym w ramach Polskiej Ligi Snookera. W sobotę zawodnicy mierzyli się ze sobą w ramach fazy grupowej.
Szubarczyk zanotował świetny start, pokonując w pierwszym meczu 4:0 Pawła Rogozę. 14-latek mecz ten rozpoczął od mocnego uderzenia, wygrywając w pierwszym frejmie 101:0. W drugim pojedynku Szubarczyk musiał uznać wyższość Mateusza Baranowskiego, któremu uległ 3:4. Awans do ćwierćfinału zawodów 14-latkowi dało zwycięstwo 4:1 z Danielem Holoydą.
W niedzielę Szubarczyk w ćwierćfinałowym starciu stanął naprzeciwko Krzysztof Czapnik. Pierwszy frejm był dominacją Szubarczyka, który wygrał partię 131:0. Kolejne trzy frejmy również padały łupem 14-latka, przez co ten mógł celebrować awans do najlepszej czwórki zawodów odbywających się w Zielonej Górze.
Szubarczyk w półfinale mierzył się z Michałem Kotiukiem. 14-latek miał bardzo trudny początek meczu, przez co błyskawicznie musiał odrabiać straty. W trzech pierwszych frejmach Kotiuk zdołał odskoczyć rywalowi na bezpieczną przewagę, przez co prowadził w meczu już 3:0.
Szubarczykowi nadzieję na ostateczny triumf przedłużył czwarty frejm. 14-latek z Lublina wygrał go 61:16, przez co wciąż pozostawał w grze. Potrzebny był jednak widowiskowy comeback, gdyż Kotiukowi do gry w finale brakowało już tylko jednej wygranej partii. Piąty frejm przesądził o wszystkim - Kotiuk wygrał pewnie 94:0 i awansował do finału turnieju w Zielonej Górze. W decydującym starciu zmierzy się z Mateuszem Baranowskim.
Zobacz również:













