Gwiazdor trafił do szpitala. Został postrzelony na środku ulicy, jego stan jest krytyczny
Niezwykle niepokojące wieści napłynęły ze Stanów Zjednoczonych. W nocy z 15 na 16 listopada czasu lokalnego, przed jedną z restauracji na Manhattanie, doszło do dramatycznej strzelanin, w której poważnie ranny został zawodnik New York Jets, 29-letni Kris Boyd. Sportowiec został dwukrotnie postrzelony i trafił do szpitala w stanie krytycznym.

Kris Boyd od kilku lat jest dobrze znaną postacią w NFL. Do ligi trafił w 2019 roku, rozpoczynając karierę w Minnesota Vikings, gdzie szybko dał się poznać jako solidny cornerback. Później reprezentował Arizona Cardinals i Houston Texans, a przed tym sezonem podpisał umowę z New York Jets wartą 1,6 miliona dolarów. W całej dotychczasowej karierze zarobił ponad osiem milionów dolarów.
Jego sportowe korzenie sięgają głęboko - w NFL występowali jego kuzyni Bobby Taylor i Curtis Brown, natomiast brat DeMarco grał dla Texas Longhorns w NCAA. Wydawało się, że 29-latek ma przed sobą spokojny, stabilny rok w nowym klubie, jednak teraz wiadomo, że w nadchodzących miesiącach raczej nie zobaczymy go w akcji. Wszystko przez dramatyczne zdarzenie, które miało miejsce w miniony weekend.
Kris Boyd postrzelony przed restauracją na Manhattanie. W stanie krytycznym trafił do szpitala, policja wciąż szuka sprawcy
Niepokojące informacje napłynęły do nas ze Stanów Zjednoczonych. Jak donosi "New York Post" w nocy z soboty na niedzielę czasu lokalnego, przed restauracją Sei Less na Manhattanie, Boyd został dwukrotnie postrzelony w brzuch przez nieznanego sprawcę. Napastnik miał uciec z miejsca przestępstwa czarnym BMW X8, a policja poszukuje również kierowcy lub pasażerów Mercedes-Maybacha, którzy mogą mieć związek ze sprawą.
Śledczy mierzą się z dodatkowymi trudnościami - świadkowie obecni na miejscu zdarzenia nie chcieli składać zeznań, co znacząco spowalnia postępy dochodzenia. Zawodnik New York Jets trafił do szpitala w stanie krytycznym. Lekarze podkreślili, że najbliższe godziny będą kluczowe.
Klub pozostaje w kontakcie z rodziną futbolisty i oferuje pełne wsparcie, a środowisko NFL z niepokojem oczekuje nowych wieści o jego zdrowiu. Dramatyczny incydent nie tylko wstrząsnął kibicami, lecz także przypomniał, jak nieprzewidywalne i niebezpieczne mogą być zdarzenia poza sportową areną.











