Było 0:9 polskiego "Orła" z trzykrotnym mistrzem świata. Thriller zakończył serię
Aż dziewięciokrotnie w karierze Krzysztof Ratajski mierzył się z Michaelem van Gerwenem i za każdym razem musiał uznawać wyższość Holendra. Kolejny pojedynek z trzykrotnym mistrzem świata stoczył w poniedziałek w 13. turnieju z cyklu Players Championship. Starcie przerodziło się w prawdziwy thriller, a polski "Orzeł" w jego trakcie kilkukrotnie dokonywał zwrotów akcji. Takiego rozstrzygnięcia mało kto się spodziewał.

13. turniej z cyklu Players Championship zawitał do Niemiec, a konkretnie Hildensheim. W poprzednim Krzysztof Ratajski odpadł na etapie 1/16 finału po zaciętym pojedynku z wyżej notowanym Garym Andersonem. Los chciał, że z dużo poważniejszym rywalem przyszło mu walczyć w poniedziałek.
Dart. Ratajski trafił w Niemczech na swojego "kata"
Zmagania w Hildensheim 49-latek rozpoczął od zwycięstwa 6:4 nad Stephenem Rosneyem. W 1/16 finału okazał się lepszy natomiast od Tommy'ego Lishmana. Byli to jednak zawodnicy z odległych miejsc w rankingu - daleko poza pierwszą 100. 1/16 przyniosła za to starcie z graczem z absolutnego topu - Michaelem van Gerwenem.
Holender do tej pory był prawdziwym katem Ratajskiego. Wygrał z nim wszystkie dziewięć meczów i był wyraźnym faworytem przed poniedziałkowym, w Hildensheim. Kibice byli świadkami prawdziwego thrillera.
Grę od początku prowadził Ratajski, który wygrał pierwszy leg. Holender nie pozwolił mu jednak na odskoczenie i drugi padł jego łupem. Walka toczyła się cios za cios - na każdy triumf polskiego "Orła" van Gerwen także odpowiadał zwycięstwem.
Imponujące zwycięstwo Ratajskiego. Koniec fatalnej serii, mistrz świata pokonany
Przy stanie 5:5 emocje sięgały zenitu, ale dużo większa presja była po stronie Holendra. Im bliżej było jednak do końca, tym większa była przewaga Ratajskiego. Rywalowi pozostało jeszcze 116 punktów, a Polakowi już tylko 16. Trafił on podwójną 8 i mógł świętować historyczny triumf nad 4. zawodnikiem świata. Oznaczało to awans do 1/8 finału w Players Championship 13.
Przy okazji końca dobiegła seria porażek z Holendrem. W 1/8 finału Polak zmierzy się z Lukiem Woodhousem.












