Była kajakarka mówi otwarcie. "Nie da się odłożyć wiosła i nie wracać"

Beata Rosolska
Beata RosolskaDARIUSZ BLOCH/POLSKA PRESSEast News
Kajakarstwo. Tomasz Kaczor: Ta historia to rollercoaster. Wideo

Reprezentantka Polski powiedziała wprost: "Zamknęłam ten rozdział"

Tę decyzję podjęłam już dawno i jej nie zmienię. Dwójka dzieci, mój wiek, staż w zawodowym sporcie - to sprawia, że zamknęłam ten rozdział. Czuję się spełnionym sportowcem, który teraz poświęca się rodzinie
- powiedziała.
Nie da się odłożyć wiosła i nie wracać. (...) Myślę, że mogłabym się spełniać i jako trener i jako działacz. Chętnie wykorzystam do tych działań swoje doświadczenie, ale jeszcze nie teraz. Teraz mój czas oddaję dzieciom, rodzinie, mężowi
- oznajmiła.
Chciałabym, aby sportowo był spełniony. Nie mamy gwarancji, czy wynikowo to osiągnie, ale chciałabym, aby w wieku 50, czy 60 lat mógł powiedzieć, że w swojej sportowej przeszłości zrobił wszystko, co mógł
- wyznała.

Kariera Beaty Rosolskiej nabierała tempa

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?