"Colin zmarł na zatorowość płucną. Więcej informacji podawać nie będę, proszę o uszanowanie mojej prywatności i mojego bólu" - przekazała Agata Wróbel w mediach społecznościowych, informując o przyczynie śmierci jej wieloletniego partnera, Colina Andersona.
Ujawniła też ostatnią wolę ukochanego. Zadeklarowała, że pragnie ją spełnić. Proces rozpocznie się niebawem.
Agata Wróbel ujawniła ostatnią wolę ukochanego
"Wolą Colina była kremacja i żeby prochy trafiły na jego ukochaną angielską ziemię - chciał być rozsypany w Dover na białych klifach i tą wolę chcę spełnić. Kremacja nastąpi za parę dni, potem jego prochy będą przechowywane w odpowiednim miejscu" - wyjaśniła Wróbel.
W przyszłości będą wysłane do Anglii, gdzie będą rozsypane na białych klifach tak jak sobie tego życzył
Ona i ukochany poznali się w Wielkiej Brytanii, lecz po jakimś czasie zamieszkali razem w Polsce. Od kilku lat mężczyzna prowadził na miejscu szkołę języka angielskiego. Wcześniej, jeszcze za czasów pobytu w Anglii, pracował w biurze podróży jako konsultant.
Agata Wróbel poinformowała o śmierci Colina Andersona
W czwartek 3 września Agata Wróbel, jedna z najbardziej utytułowanych sztangistek w Polsce, mogąca pochwalić się m.in. medalami olimpijskimi, upubliczniła informację o śmierci Colina Andersona, swojego wieloletniego partnera, w przeszłości także związanego ze sportami siłowymi.
Mężczyzna miał 49 lat i od dawna zmagał się z problemami zdrowotnymi, w tym ruchowymi. Swego czasu informował o przejściu "niewielkiego udaru".
"Wchodzenie po schodach to dla mnie niewyobrażalny ból. Zakładanie skarpetek jest trudne. Nawet wsiadanie i wysiadanie z samochodu jest niewygodne. Jestem cukrzykiem, biorę leki na ciśnienie krwi" - miał opisywać, cytowany przez Przegląd Sportowy Onet.






![Ekstraklasa: Legia - Wisła Kraków. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000NDX82AF7TJ8J0-C401.webp)


![F1: GP Singapuru 2026. O której i gdzie oglądać wyścig? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000NDV3PS3224DIG-C401.webp)

