14-letni Polak zaszokował cały świat. Tak o nim mówiła prawdziwa legenda snookera
Michał Szubarczyk w ostatnich tygodniach zrobił prawdziwą furorę w świecie snookera. Zaledwie 14-letni polski zawodnik najpierw został mistrzem świata amatorów, a kilka dni później z powodzeniem rywalizował w kwalifikacjach słynnego UK Championship. Szubarczyk jest najmłodszym zawodnikiem w historii zawodowego snookera. O jego talencie w superlatywach już w marcu tego roku wypowiadał się Mark Williams. Legenda tej dyscypliny, trzykrotny mistrz świata wprost mówił o fenomenie młodego Polaka.

2025 rok jest absolutnie przełomowy w życiu Michała Szubarczyka. Zaledwie 14-letni snookerzysta zrobił prawdziwą furorę, a o jego wyczynach zaczęło być głośno na całym świecie. W marcu pochodzący z Lublina zawodnik zostawał mistrzem Europy do lat 16 i 18, a rok wcześniej został mistrzem świata do lat 21. W tureckiej Antayli Szubarczyk dotarł do finału turnieju "open" mistrzostw Europy, co dało mu dwuletnią przepustkę do występów w elitarnym World Snooker Tour przez dwa kolejne sezony. Stał się tym samym najmłodszym zawodnikiem w historii, który mógł liczyć na taki laur.
Zawodowy debiut przypadł na przegraną 0:5 potyczkę z jednokrotnym mistrzem świata Shaunem Murphym w eliminacjach do turnieju Wuhan Open 2025. Przełomowy moment nastąpił podczas listopadowych mistrzostw świata amatorów World Snooker Tour. 14-latek okazał się zdecydowanie najlepszy w rywalizacji, pokonując w finale 5:2 Alego Alobaidliego i stając się rzecz jasna najmłodszym triumfatorem tych rozgrywek.
Tuż po tym ogromnym sukcesie Szubarczyk wystartował w kwalifikacjach do bardzo prestiżowego turnieju UK Championship, przez co o bardzo uzdolnionym 14-letnim Polaku zrobiło się jeszcze głośniej.
Szubarczyk rewelacją UK Championship. 14-latka zatrzymał dopiero trzeci z przeciwników
Pierwszym rywalem Polaka w kwalifikacjach okazała się jedna z największych legend snookera - 63-letni Jimmy White. 14-latek okazał się bezlitosny dla swojego przeciwnika, pokonując go 6:2. Recepty na Szubarczyka nie potrafił znaleźć również Jordan Brown. Zawodnik z Irlandii Północnej długo walczył z Polakiem, który ostatecznie wygrał 6:4.
Ostatecznie marsz Szubarczyka do turnieju głównego przerwał notowany na 35. miejscu w światowym rankingu Noppon Saengkham. Snookerzysta z Tajlandii miał problemy z Polakiem, po sześciu frejmach na tablicy wyników widniał remis 3:3.Trzy kolejne partie padły jednak łupem wyżej notowanego zawodnika, który wyrzucił Polaka z zawodów.
Szubarczyk po powrocie z Wysp Brytyjskich nie zrobi sobie zbyt długiej przerwy od startów. Już w najbliższy weekend w Zielonej Górze odbędzie się turniej Nitschke Akademia Snookera. Na liście startowej znalazł się m.in. Szubarczyk oraz medaliści mistrzostw Europy Bartosz Utkowski, Michał Kotiuk, Krzysztof Czapnik, Tomasz Skalski oraz Paweł Rogoz.
Legenda już wcześniej poznała się na Szubarczyku. Trzykrotny mistrz świata otwarcie wychwalał Polaka
W świecie zawodowego snookera ostatnie wyczyny Szubarczyka z pewnością zrobiły duże wrażenie. Nie jest jednak tak, że Polak wyskoczył jak królik z kapelusza i nagle stało się coś, czego nikt nie miał prawa się spodziewać. O 14-latku zrobiło się głośno już po sukcesie w marcowych mistrzostwach Europy. Wszak to właśnie one dały mu przepustkę o World Touru.
W tle rywalizacji w tureckiej Antalyi o dokonaniach Szubarczyka w bardzo dobitny sposób wypowiedział się Mark Williams, trzykrotny mistrz świata i jedna z największych legend snookera. W rozmowie z "Metrem" Walijczyk w superlatywach skomentował postawę Polaka.
Byłem w Turcji, widziałem tam młodego chłopaka, a po powrocie powiedziałem wszystkim w moim klubie, że to jeden z najlepszych 14-latków, jakich w życiu widziałem.
Utytułowany snookerzysta odniósł się do osoby jednej z największych gwiazd snookera Ronniego O'Sullivana, który już jako nastolatek odnosił wielkie sukcesy. Williams nie miał złudzeń. - Może jeszcze nie jest tak dobry, ale jest blisko - dodał Walijczyk.
- Rozmawiałem z Johnem Higginsem w Telford i powiedziałem: "Uważajcie na tego dzieciaka, czegoś takiego nie widziałem od wieków!" - rzucił Williams.
Utytułowany zawodnik wyrokował w marcu, że przejście do zawodowego snookera w tak młodym wieku będzie dla Polaka ogromnym wyzwaniem, lecz nie spisywał go na straty. - Nie sądziłem, że tak szybko dostanie się do touru, ale on jest niesamowity. Myślę, że na pewno będzie wygrywał mecze - ocenił Mark Williams.
Zobacz również:













