Poruszenie wokół Zillmann, a tu takie słowa. Polska mistrzyni postawiła sprawę jasno
Po kilku latach przerwy od startów w zawodach Katarzyna Zillmann gotowa jest wrócić na arenę międzynarodową. W programie "halo tu polsat" przyznała, że marzy jej się występ na nadchodzących igrzyskach. Głos w tej sprawie zabrała inna równie utytułowana wioślarka, Agnieszka Kobus-Zawojska. Polska mistrzyni postawiła sprawę jasno.

Katarzyna Zillmann to jedna z najbardziej utytułowanych polskich wioślarek ostatnich lat. Jest wicemistrzynią olimpijską z Tokio w czwórce podwójnej, a także mistrzynią świata i Europy. Wielokrotnie stawała na podium zawodów Pucharu Świata, przez lata będąc ważnym filarem reprezentacji. Jej kariera na najwyższym poziomie została jednak przerwana, a ostatnie igrzyska olimpijskie ominęły ją, co dla wielu kibiców było sporym zaskoczeniem. Od kilku lat Zillmann nie startowała w międzynarodowych zawodach wioślarskich.
W tym czasie 30-latka spróbowała zupełnie nowych wyzwań. Jesienią wystąpiła w ostatniej edycji programu "Taniec z Gwiazdami", gdzie jej partnerką była Janja Lesar. Ich występ przeszedł do historii jako pierwsza żeńska para w polskiej wersji show. Wokół duetu zrobiło się głośno nie tylko ze względu na taneczne umiejętności, ale też medialne zamieszanie i ogromne zainteresowanie widzów relacją łączącą sportsmenkę i tancerkę. Zillmann odpadła tuż przed finałem, ale bez wątpienia świetnie odnalazła się w show-biznesie. Obecnie regularnie pojawia się na nagłówkach, a portale w kraju mocno rozpisują się na temat jej i Lesar.
Katarzyna Zillmann chce pojechać na igrzyska. Agnieszka Kobus-Zawojska zabrała głos. "Ciężko jest wrócić po dłuższej przerwie"
Ostatnio coraz głośniej mówi się jednak o jej powrocie do sportu i ambicjach olimpijskich. W "halo tu polsat" Katarzyna Zillmann wyznała, że chce powalczyć o udział w igrzyskach w Los Angeles w 2028 roku. Polski Związek Towarzystw Wioślarskich powołał zawodniczkę AZS UMK Toruń na konsultacje szkoleniowe kadry narodowej wioślarstwa morskiego. To właśnie ta dyscyplina zadebiutuje na igrzyskach w USA, a sprint plażowy łączyć będzie bieg po piasku, wiosłowanie na otwartym morzu i finisz na plaży.
O ocenę szans Zillmann zapytano jej koleżankę z osady, Agnieszkę Kobus-Zawojską. Dwukrotna medalistka olimpijska przyznała, że powrót po dłuższej przerwie jest bardzo trudny. "To zależy od poziomu zaangażowania, bo niektórym się to udaje. Znam Irlandkę, która na kilka lat zrobiła sobie pauzę i wróciła, została nawet mistrzynią świata na jedynce. Każdy przypadek jest inny, ale jeśli mam być szczera, to myślę, że ciężko jest wrócić po dłuższej przerwie" - powiedziała w rozmowie z Faktem. Dodała, że sport wyczynowy wymaga ogromnych wyrzeczeń i setek dni na zgrupowaniach, a zmiana priorytetów bywa największym wyzwaniem. Jak podkreśliła, wszystko zależy od zaangażowania samej zawodniczki.












