To najlepsza arena igrzysk europejskich. Tu ludzie stoją w kolejkach
- Upychamy na tyle, na ile możemy - można było usłyszeć od stewardów na krakowskim Rynku Głównym, gdzie stanęła jedna z aren Igrzysk Europejskich Kraków-Małopolska 2023. To bez dwóch zdań najlepszy obiekt tej imprezy. Na nim nie brakuje kibiców, jak w większości lokalizacji. Tu rozgrywany był padel, a teraz króluje teqball.

Nie byłem na wszystkich arenach Igrzysk Europejskich Kraków-Małopolska 2023. Miałem też chyba pecha, bo na tych, na których byłem, pojawiały się znaczne problemy z frekwencją na trybunach.
Słyszałem o niesamowitej atmosferze na koszykówce 3x3. Sam przekonałem się o tym, jak żywiołowo reagowała publiczność w Myślenicach, która wypełniła halę w 80-procentach przy okazji zawodów w muaythai. Tam jednak wstęp był bezpłatny.
Piotr Żyła reaguje na zaskakujące plotki. Teraz dopiero się zacznie. "Też słyszałem. Lubię wyzwania"
Oni są wygranymi igrzysk europejskich. Cudowne miejsce
Podobnie zresztą jak na zawody na krakowskim Rynku Głównym.
Na arenie ulokowanej tuż przy Sukiennicach najpierw rozgrywano fazę finałową w padla, a teraz trwa tam turniej w teqballu. W obu tych przypadkach na trybuny było trudno wetknąć szpilkę, a ludzie ustawiali się w długich kolejkach, czekając aż ktoś opuści obiekt. Tym bardziej szkoda, że pojemność trybun to tylko 720 miejsc. W tak reprezentacyjnym miejscu śmiało można było postawić znacznie więcej miejsc.
Stewardzi mieli zatem ręce pełne roboty. Musieli czuwać nad tym, by zgadzała się frekwencja na trybunach. W pewnym momencie jednak zrezygnowali w czasie męskiego singla teqballu, w którym wystąpił Adrian Duszak, pozwalając kibicom na zajęcie miejsce nawet na schodach.
Sam teqball okazał się dyscypliną szalenie ciekawą. Wydaje się, że przed tym sportem wielka przyszłość. Do tego zawody zostały fantastycznie opakowane. Był konferansjer. Jednym z nich był Dariusz Ślęzak, znany bardziej jako DJ Ucho. On z Michałem Sieczko prowadzą wielką imprezę w czasie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Kibice przy nim nie mogli się zatem nudzić.
Trzeba przyznać, że teqballowi nie mogło się przytrafić nic lepszego niż rozgrywanie spotkań w takim anturażu, jak krakowski Rynek Główny. To jedno z najbardziej urokliwych miejsc na świecie, przez które przewijają się tysiące ludzi, tętni życiem niemal całą dobę.
I choćby dlatego jesteśmy wygranymi - jako dyscyplina - igrzysk europejskich. To cudowne miejsce do rozgrywania zawodów tej rangi. Do tego trybuny niemal cały czas były pełne. Kocham to. Wtedy czuję się jak ryba w wodzie
Zobacz również:












