Iga Świątek rozpoczęła turniej WTA 1000 w Toronto od pokonania Sary Bejlek i Viktorij Golubić. W sobotnie popołudnie na Polkę czekało o wiele trudniejsze zadanie. Po drugiej stronie siatki znalazła się Marta Kostiuk. Był to swoisty rewanż dla Świątek za spotkanie 4. rundy Roland Garros, kiedy to Ukrainka pierwszy raz w swojej karierze pokonała Polkę.
"Nasza reprezentantka szukała rewanżu za Roland Garros na podopiecznej Sandry Zaniewskiej, czyli Marcie Kostiuk. Chociaż Polka przegrała pierwszego seta, to ostatecznie triumfowała 3:6, 6:1, 6:2" - relacjonował sobotnie starcie Mateusz Stańczyk na łamach Interii.
Świątek w ćwierćfinale w Toronto zmierzy się z triumfatorką starcia Jessica Pegula - Diana Sznajder.
Ważne zwycięstwo Świątek. Eksperci nie mają wątpliwości
Świątek nie kryła zadowolenia po zwycięstwie nad Kostiuk, która w tym sezonie prezentuje się z bardzo dobrej strony. Tenisowi eksperci także docenili wygraną Raszynianki, która pierwszy raz losy meczu odwróciła od lutego.
"Biorąc pod uwagę formę rywalki, jej bilans z ostatnich miesięcy, do tego przegrany w słabym stylu pierwszy set, to zwycięstwo z Martą Kostjuk jest dla mnie największą wygraną Igi Świątek w tym sezonie. Można by jeszcze brać pod uwagę Pegulę z Rzymu, ale jednak Amerykanka na mączce to nie jest dla mnie tenisistka na tym poziomie, który w ostatnim czasie pokazywała Kostjuk" - napisał komentator Canal+, Maciej Łuczak.
"Pierwsze zwycięstwo Igi Świątek po przegraniu pierwszego seta od... lutego!" - zauważył Dawid Żbik z Eurosportu.
"Iga Świątek. Ze stalowymi nerwami. Z pasją. Determinacją. I chęcią odwrócenia wyniku. Waleczne serce - wspaniałe wiadomości z Toronto, brawo!" - napisał Mateusz Ligęza z Radia Zet.
"Iga Świątek kapitalnie odwróciła mecz z Martą Kostiuk! 3:6, 6:1, 6:2 po pierwszym secie z fatalnym serwowaniem (wszystkie własne gemy przegrane, wygrany tylko 1 punkt po 17 serwisach). Brawo, to może być ogromnie ważne zwycięstwo!" - podkreślił Łukasz Jachimiak.
"Dawno nie było meczu, gdzie Polka skutecznie odwróciłaby losy pojedynku po przegraniu pierwszego seta z wysoko notowaną zawodniczką" - zauważono z profilu "Z kortu - informacje tenisowe".














