Zapytali Igę Świątek o mundial. Nagle wypaliła. "Nie mam wyboru"
Przez kolejne dni oczy całego sportowego świata skupione będą na Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie, gdzie trwają mistrzostwa świata w piłce nożnej kobiet. Pytań o mundial nie unikają także sportowcy uprawiające inne dyscypliny, w tym tenisiści. O swoje predykcje zapytana została teraz Iga Świątek. Odpowiedź Polki może zaskoczyć.

W miniony czwartek rozpoczęła się jedna z najbardziej wyczekiwanych imprez sportowych - mistrzostwa świata w piłce nożnej mężczyzn. Zmagania 48 lepszych reprezentacji w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie z zapartym tchem śledzą nie tylko "hard userzy" futbolu. Mundialową atmosferę da się wyczuć także w padoku Formuły 1 w Barcelonie, a także na turniejach tenisowych.
Goal Morning, Polsko #3. Brazylijczyk dał mi bilet. A później nie krył wściekłości
Przy okazji mistrzostw świata WTA postanowiło zapytać swoje zawodniczki o ich predykcje w związku z tą imprezą. Na pierwszy ogień poszła była liderka światowego rankingu i sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa, Iga Świątek. Polska w tym roku nie zdołała awansować na mundial, dlatego nasza tenisistka musiała wybierać spośród innych drużyn.
"W tych mistrzostwach świata kibicuję Hiszpanii i mam nadzieję, że wygra. To nie tak, żebym miała jakiś wybór, mając w sztabie szkoleniowym Francisa (Francisco Roiga - przyp. red.)" - stwierdziła Raszynianka.
Iga Świątek zakończyła sezon na mączce. Czas na trawę
Iga Świątek ma za sobą słodko-gorzki sezon na mączce. W Stuttgarcie Polka odpadła z turnieju na etapie ćwierćfinału, przegrywając z Mirrą Andriejewą 6:3, 4:6, 3:6. W Madrycie w walce o końcowe trofeum Raszyniance przeszkodziły problemy zdrowotne - w 1/16 finału z Ann Li nasza zawodniczka musiała skreczować w trzecim secie. W Rzymie Iga Świątek znów pokazała znakomity tenis i dotarła aż do półfinału, gdzie musiała uznać wyższość Eliny Switoliny.
Podczas turnieju Rolanda Garrosa Iga Świątek - jako czterokrotna triumfatorka tej imprezy - wymieniana była jako jedna z faworytek. W pierwszych rundach 25-latka radziła sobie znakomicie, wygrywając z Emerson Jones, Sarą Bejlek i Magdą Linette, w czwartej rundzie jednak lepsza okazała się od niej Marta Kostiuk. Ukrainka wygrała to spotkanie 7:5, 6:1.
Pod koniec miesiąca Igę Świątek czeka kolejne wyzwanie - Wimbledon. W tym roku Polka będzie na londyńskich kortach bronić tytułu w singlu pań. W finale pokonała ona wówczas Amandę Anisimovą 6:0, 6:0.
Głośno ws. dzikiej karty. Ona "zdecyduje" ws. Chwalińskiej? Ważna odmowa





![F1: GP Belgii 2026. O której i gdzie oglądać wyścig? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000N1PSAI3XFDLUK-C401.webp)



![MŚ: Hiszpania - Argentyna. O której i gdzie oglądać finał? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N28M9DCM3JJ0H-C401.webp)

