Opady deszczu spowodowały opóźnienie w rozpoczęciu sesji wieczornej na korcie centralnym w Toronto. Pierwszy półfinał WTA 1000 pomiędzy Igą Świątek a Eliną Switoliną, który miał się rozpocząć o godz. 1:00 czasu polskiego, został pierwotnie przesunięty o 15 minut. Później pojawił się kolejny komunikat w tej sprawie. Organizatorzy wyznaczyli nowy start rywalizacji na godz. 2:00 czasu polskiego. Po kilkunastu minutach intensywne opady ustały i rozpoczęto procedurę suszenia kortu centralnego. Ostatecznie zawodniczki pojawiły się na arenie o godz. 2:08 naszego czasu. Relację z meczu można śledzić TUTAJ.
Napięty grafik podczas decydującej fazy w Toronto
Główne zmagania podczas WTA 1000 w Toronto podzielono na 12 dni, ale w decydującej fazie formuła rozgrywek wyraźnie się zacieśnia. Organizatorzy postanowili wyznaczyć półfinały i finał dzień po dniu. Na środę czasu lokalnego zaplanowano mecze o awans do decydującego starcia. W dodatku oba spotkania ulokowano w sesji wieczornej, co ogranicza pole manewru pod kątem przenoszenia pojedynków o wiele godzin.
Według pierwotnego planu gier, w nocy ze środy na czwartek o 1:00 czasu polskiego miał się rozpocząć pojedynek pomiędzy Igą Świątek a Eliną Switoliną. Tuż po nim ulokowano drugi półfinał - Coco Gauff kontra Jelena Rybakina. Ewentualne problemy z dokończeniem rywalizacji mogą oznaczać, że tenisistki będą musiały rozgrywać po dwa mecze jednego dnia. Batalię o tytuł usytuowano bowiem na noc z czwartku na piątek, nie przed północą czasu polskiego.
Z problemami pogodowymi mierzą się nie tylko organizatorzy rozgrywek w Toronto. W poprzednich dniach swoje kłopoty mieli także włodarze odpowiedzialni za męski turniej w Montrealu. Na dodatek falstart zanotował również amerykański tysięcznik w Cincinnati. Ze względu na złą pogodę w stanie Ohio pojawiły się spore opóźnienia podczas wtorkowych oraz środowych meczów kwalifikacyjnych zarówno po stronie WTA, jak i ATP.
Tymczasem start głównych zmagań w tej lokalizacji zaplanowano na czwartek czasu lokalnego. Tytułu w Cincinnati będzie bronić Iga Świątek. Przed rokiem Polka pokonała w finale Jasmine Paolini 7:5, 6:4. Zdobyła wówczas swój premierowy tytuł w stanie Ohio. Oprócz Raszynianki zobaczymy w singlowych zmaganiach: Maję Chwalińską, Magdalenę Fręch, Magdę Linette, Huberta Hurkacza i Kamila Majchrzaka.








![Tak Polacy rozpoczęli mistrzostwa Europy. Rywale bezradni [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000NA1NV238WUKAQ-C401.webp)






