Wtedy Świątek i Sabalenka były razem na korcie. Nagle Polka dostała pytanie o Białorusinkę
W niedzielny poranek 22 grudnia Iga Świątek i Aryna Sabalenka odbyły wspólny trening w Abu Dhabi. Białorusinka szykowała się do finału turnieju towarzyskiego World Tennis League, a Polka po prostu podtrzymywała tenisowy rytm, bo jej zespół odpadł dzień wcześniej. Jak się okazuje, na korcie był obecny też dziennikarz i komentator Pavel Kysly. Nagrywał filmik na swój youtube'owy kanał. Zadał naszej rodaczce dwa pytania.

W ostatnim czasie relacje Aryny Sabalenki i Igi Świątek poprawiły się. Nigdy nie były złe, ale kibice doskonale pamiętają chociażby chłodne, "profesjonalne" podziękowanie za grę ze strony Sabalenki po finale zeszłorocznego turnieju w Madrycie. Białorusinka nie była wtedy zainteresowana jakimkolwiek większym kontaktem niż podaniem dłoni. Dziewięć miesięcy później obie nagrywają wspólne TikToki czy nawet razem trenują.
Pierwsze ze wspólnych zajęć na korcie miały miejsce 31 października, a kolejne 22 grudnia. W końcówce roku w Abu Dhabi organizowano turniej towarzyski World Tennis League. W tamtą niedzielę Białorusinka trenowała rano, by przygotować się do finału, w którym udział brał jej Team Hawks (Jastrzębie). Z kolei Team Eagles ze Świątek w składzie odpadł dzień wcześniej, ale raszynianka postanowiła podtrzymać rytm, odbijając piłki z największą rywalką.
Iga Świątek o teamie Aryny Sabalenki: "Wspiera ją w każdej sytuacji"
Jak się okazuje, na korcie był wtedy także białoruski dziennikarz tenisowy Pavel Kisly, prowadzący na YouTube kanał "All Tennis with Pavel Kisly". Miał okazję krótkiej rozmowy z naszą rodaczką. Zapytał ją: "Co myślisz o Arynie?". Sabalenka zaśmiała się, że chce tego posłuchać. Świątek odpowiedziała w kilku zdaniach.
Będę teraz dyplomatyczna (śmiech). Nie, to fajnie mieć jako rywalkę tak wielką sportsmenkę. Obie na siebie naciskamy, robimy trochę dobrej rozrywki, gdy gramy ze sobą. Mamy coś, czego nie było w WTA przez chwilę. Fani są podekscytowani za każdym razem, gdy widzą obie z nas. To świetne, że gramy w tenisa tak dobrze i możemy się nawzajem naciskać. To pomocne w karierze każdego, by mieć taką rywalkę
Następnie została poproszona o ocenę sztabu obecnej liderki rankingu. - Jej team jest jednym z najbardziej profesjonalnych jakie widziałam. W zasadzie zajmują się wszystkim, podobnie jak u mnie. Powiedziałabym, że dzięki tym ludziom dookoła obie możemy się rozwijać i stać się świetnymi sportsmenkami. Bez nich byłoby dużo ciężej, potrzebujemy ludzi profesjonalnych, z wiedzą, by czasem nas prowadzili i pokazywali, co robimy źle. Sądzę, że team Aryny robi to naprawdę dobrze, wspiera ją w każdej sytuacji. Każda zawodniczka tego potrzebuje, więc jestem zadowolona, że obie to mamy - zakończyła 23-latka.
Zawodniczki już szykują się do turnieju w Dausze. Wystąpi tam cała pierwsza dziesiątka rankingu z wyjątkiem Madison Keys. Triumfatorka Australian Open zmaga się z drobnym urazem. Qatar Open to "podwórko" Świątek. Wygrywała ostatnie trzy edycje, w finale pokonując kolejno Anett Kontaveit, Jessicę Pegulę i Jelenę Rybakinę. Sabalenka wygrała tam w 2020 roku.
Zobacz również:






![Starty Polaków na zimowych igrzyskach olimpijskich 2026 [TERMINARZ]](https://i.iplsc.com/000M9KMMB61LWUGR-C401.webp)




