Reklama

Reklama

WTA w Rzymie. Iga Świątek poznała rywalkę

Ons Jabeur będzie przeciwniczką Igi Świątek w ostatnim meczu turnieju WTA 1000 w Rzymie. W bardzo długim wieczornym półfinale pokonała Darię Kasatkinę 6:4, 1:6, 7:5. Tunezyjka w niedzielę powalczy o drugie turniejowe zwycięstwo z rzędu, Polka o piąte.

Faworytką drugiego półfinału była Jabeur - siódma zawodniczka na świecie, zwyciężczyni zakończonego przed tygodniem Mutua Madrid Open. Tunezyjka niedawno pokonała Kasatkinę, 6:3, 6:3, w drugiej rundzie, rozegranego w kwietniu, Porsche Open w Stuttgarcie.

Jabeur w końcówce pierwszego seta pewniejsza

Tym razem mecz był dużo bardziej zacięty, o niespodziewanym przebiegu. Pierwszego seta - zgodnie z prognozami - wygrała Jabeur. Ale nie było to przekonujące zwycięstwo. Obie zawodniczki grały tej partii nieregularnie. Na początku solidarnie traciły serwis.

W końcówce częściej myliła się Kasatkina, która została przełamana przy stanie 4:4. Jabeur wykorzystała sytuację. Wygrała 10. gema, choć musiała w nim bronić dwóch break pointów.

Reklama

Jabeur broni meczbola i wygrywa trzy gemy z rzędu na wagę zwycięstwa

Drugi set toczył się pod dyktando 25-letniej zawodniczki z Togliatti. Rosjanka ani razu nie przegrała swojego gema serwisowego, dwa razy "przełamała" Jabeur. Straciła tylko jednego gema. Zakończyła - trwającego 26 minut seta - po trzecim setbolu.

W trzeciej partii początkowo bliższa końcowego zwycięstwa wydawała się być Jabeur. Prowadziła 4:2. Od tego momentu jednak Kasatkina wygrała trzy gemy. Grająca bardzo agresywnie Tunezyjka popełniała dużo niewymuszonych błędów.

Było 5:4 dla Rosjanki i podawała. Żadna z tych zawodniczek nie ma jednak tyle pewności w grze co Iga Świątek. Jabeur przełamała rywalkę, broniąc przy tym jednego meczbola. 10. gema zakończyła pięknym skrótem. Tunezyjka wygrała kolejne dwa gemy (łącznie trzy z rzędu). A to oznaczało zwycięstwo w meczu. Wykorzystała pierwszego meczbola.

Niekorzystny bilans meczów Świątek z Jabeur

Jabeur spędziła na korcie godzinę i 43 minuty. Zakończyła mecz sześć godzin później niż Iga Świątek. To z pewnością daje pewną przewagę polskiej zawodniczce przed niedzielnym finałem.

Z drugiej strony, Polka przegrała dwa ostatnie mecze z Tunezyjką - w ubiegłym roku w Cincinnati i na Wimbledonie. Wygrała raz - w 2019 roku w Waszyngtonie.

Olgierd Kwiatkowski

Półfinały gry pojedynczej turnieju WTA 1000 w Rzymie (pula nagród 2 527 250 euro)

Ons Jabeur (Tunezja, 9) - Daria Kasatkina 6:4, 1:6, 7:5

Iga Świątek (Polska, 1) - Aryna Sabalenka (3) 6:2, 6:1.

 


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy