Na początku tegorocznego sezonu forma Igi Świątek pozostawiała wiele do życzenia. Nasza zawodniczka nie mogła znaleźć recepty na awans do finału żadnego z turniejów, w których brała udział. O dziwo to zmieniło się na... trawie. O tytuł Świątek zagrała w Bad Homburg Open, gdzie przegrała z Jessicą Pegulą. Chwilę później rozpoczęła zmagania na Wimbledonie.
W Londynie Polka udowodniła, że tym razem na niezbyt lubianej nawierzchni czuje się naprawdę świetnie. Po wygranej z Clarą Tauson Świątek awansowała do ćwierćfinału, drugi raz w seniorskiej karierze. Na tym etapie jej przeciwniczką będzie Ludmiła Samsonowa (19. WTA).
Świątek wygra Wimbledon? Ojciec Wozniacki mówi wprost: Nie chcę nikogo urazić
Niedługo przed rozpoczęciem spotkania z Rosjanką o obecnej dyspozycji Igi Świątek w rozmowie z portalem "WP SportoweFakty" wypowiedział się Piotr Woźniacki. Ojciec i trener byłej liderki światowego rankingu - Karoliny Woźniackiej - zwrócił uwagę m.in. na sposób poruszania się 24-latki po trawiastych kortach.
- Iga po korcie porusza się inaczej. Może to kwestia butów, innej podeszwy, bo mniej się ślizga, jej przyczepność jest lepsza. Nie zmieniła techniki, widzę jednak efekty pracy taktyczno-technicznej właśnie pod kątem rywalizacji na trawie. Zgranie tych kilku aspektów sprawiło, że po raz drugi awansowała na Wimbledonie do ćwierćfinału - słyszymy.
Czy Iga Świątek ma realne szanse na triumf w Wimbledonie?
Dlaczego nie? Oglądam inne dziewczyny i nie widzę żadnej, o której mógłbym powiedzieć: "Z nią będzie bardzo trudno". Nie chcę nikogo urazić ani się wymądrzać, bo jestem poza tourem, a szkło telewizora może pewne rzeczy przekłamywać, ale moim zdaniem nie ma dziś tenisistki, która na trawie byłaby zdecydowanie lepsza od innych. Poziom się wyrównał, a Iga zrobiła postępy. Jest też bogatsza o doświadczenie poprzednich turniejów na tej nawierzchni. Szanse są wyrównane, a ona musi w to uwierzyć. I dziś wierzy.
Ekspert i trener byłej pierwszej rakiety świata dodał, że u Świątek "widać pełną koncentrację i wiarę w sukces". Na koniec Piotr Woźniacki odniósł się do formy Samsonowej, która w drodze do ćwierćfinału pokonała m.in. wyżej rozstawioną Darię Kasatkinę.
- To niebezpieczna dziewczyna. Jedna z tych, w przypadku których, gdy idzie, to po prostu idzie. Sztab Igi to wie. Samsonowa może świetnie serwować, uderzać pierwsze piłki. Jest groźna, ale niestabilna - słyszymy. Początek meczu Świątek o godz. 14:00. Relacja na żywo w Interii Sport.









![Memoriał Wagnera: Słowenia - USA. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N8DZMGNXPPG5E-C401.webp)




