Wiadomo, skąd będzie trener Świątek. Już zarezerwowano kort. Będzie wylot poza Polskę
Iga Świątek 23 marca 2026 roku oficjalnie rozstała się z Wimem Fissettem po blisko osiemnastu miesiącach współpracy. Do kolejnego turnieju - w Stuttgarcie pozostało nieco czasu i planem jest, aby już wtedy w boksie Polki zasiadał nowy szkoleniowiec. Jak się okazuje, poczyniono konkretne kroki. Wedle informacji przekazanych przez trenera Alexandry Eali dla "Przeglądu Sportowego" nasza gwiazda zarezerwowała już kort na trening z nowym trenerem. Czeka ją daleki lot poza Polskę.

Iga Świątek jak na razie nie miała zbyt wielu trenerów w swojej profesjonalnej karierze. Polka miała ich trzech, a tym ostatnim był Wim Fissette. Belg nigdy nie uchodził za szkoleniowca, który pracuje z jedną zawodniczką przez długi czas. Współpraca ze Świątek i tak przebiła jego średnią.
Nad formą Polki trzymał on bowiem piecze przez niespełna 18 miesięcy, a średni czas pracy Fissette'a z zawodniczką nieznacznie przekracza rok. 23 marca Świątek uznała, że czas na zmianę i zatrudnienie nowego szkoleniowca. Rozpoczęła się więc medialna gieuda nazwisk, próba wytypowania tego, kto nim będzie.
Wiadomo, skąd będzie trener Świątek. Trop jest jasny
Pierwsze realne konkrety przekazał w tej kwestii przekazał Joan Bosch... trener Alexandry Eali. Hiszpan w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" dał do zrozumienia, że należy spodziewać się jednego z jego rodaków w boksie Świątek. - Poprosiłem już Akademię, byśmy mogli odbyć z Igą Świątek jeden z treningów, kiedy pojawi się na Majorce - przekazał. To oznaczałoby oddalenie się od Polski o ponad 3000 kilometrów.
"Ma towarzyszyć Idze w Hiszpanii. Choć jest jeden mały problem" - stwierdza wprost Sebastian Parfjanowicz. Numerem jeden wedle informacji przekazanych przez dziennikarza ma być Francisco Roig. - To byłby świetny wybór, znam go doskonale, był przecież członkiem sztabu Rafy Nadala - ocenił Bosch.
Problem, o którym wspomniał dziennikarz "PS" to fakt, że jeszcze niedawno Roig był widziany w boksie Giovanniego Mpetshiego Perricarda. - Nie znam uzgodnień, natomiast Iga na pewno jest taką postacią, że praca z nią byłaby ogromnym wyzwaniem - dodał szkoleniowiec Eali.
- Hiszpański trener to moim zdaniem dobry kierunek dla Świątek. Zgadzam się z jej ostatnimi słowami, że celem powinien być powrót do naturalnej gry: z głębi kortu, z solidną pracą w obronie, bo z tego Iga słynie - podkreślił Bosch, który przyznał także, że dla niego potencjalna praca ze Świątek byłaby wyróżnieniem.
- Na razie jestem w pełni skupiony na Alex, ale to naturalne, że skoro pracowałem kiedyś z Carlosem Moyą, byliśmy w najlepszej dziesiątce w ATP, wygrywaliśmy turnieje, to chciałbym kiedyś dokonać tego w WTA. Uwielbiam też tenis Igi. Uwielbiam jej talent i etykę pracy. To ktoś, z kim trener może sięgać po wielkie szlemy. Tak, byłoby niesamowicie móc kiedyś z nią pracować - podsumował szkoleniowiec.











