Iga Świątek przed rokiem podczas turnieju WTA w Dosze nie miała sobie równych. Polska tenisistka na Półwyspie Arabskim była po prostu bezkonkurencyjna, pokonując kolejno wszystkie swoje rywalki. W wielkim finale wyższość liderki światowego rankingu musiała uznać reprezentantka Stanów Zjednoczonych - Jessica Pegula, która przegrała 3:6, 0:6. Tym samym nasza reprezentantka obroniła tytuł, który zdobyła w 2022 roku.
WTA ogłasza. Iga Świątek będzie broniła tytułu w Dosze
W tym sezonie - bez niespodzianki - Iga Świątek postara się podtrzymać fenomenalną passę. Poinformowała o tym organizacja WTA, publikując komunikat dotyczący wstępnej listy zgłoszeń do turnieju w Dosze.
Jedenaście triumfatorek Wielkiego Szlema, na czele z numerem 1 na świecie i dwukrotną obrończynią tytułu Igą Świątek, znalazło się na wstępnej liście zgłoszeń do turnieju Qatar TotalEnergys Open 2024. Turniej WTA 1000 rozpocznie się 11 lutego.
Wśród wyróżnionych tenisistek, które będą chciały zatrzymać Igę Świątek, znalazła się między innymi Aryna Sabalenka - która chce odzyskać fotel liderki rankingu WTA - Cori "Coco" Gauff oraz Naomi Osaka, która w 2019 roku była pierwszą rakietą świata. Generalnie jednak turniejowa drabinka będzie bardzo mocno obsadzona.
Do turnieju przystąpi 46 najlepszych zawodniczek z rankingu WTA - stan na 15 stycznia - z trzema wyjątkami: Madison Keys, zmaga się z kontuzją barku, a Petra Kvitova oraz Belinda Bencic są na urlopie macierzyńskim
Iga Świątek ma już niestety za sobą występ w tegorocznej edycji turnieju Australian Open. Polka zakończyła swój udział w wielkoszlemowej rywalizacji na trzeciej rundzie, sensacyjnie przegrywając 3:6, 6:3, 6:4 z 19-letnią reprezentantką Czech - Lindą Noskovą.
- Na pewno byłam bardziej zestresowana niż w innych turniejach, zwłaszcza w pierwszych dwóch rundach. Myślę, że pewne rzeczy nie działały tak jak wcześniej, mimo że nadal trenuję w ten sam sposób. Czuję, że zrobiłam wszystko, co mogłam w okresie przedsezonowym, aby poprawić elementy, które chciałam. Nagle przyjechałam tutaj i nie grałam już tak płynnie, wolniej dobiegałem do piłek, miałem znacznie wolniejszą reakcję. Skupiałam się na poprawieniu tego, ale nie przychodziło mi to tak naturalnie jak zwykle - przyznała Iga Świątek po przegranym boju.
W grze o tytuł na Antypodach pozostały jeszcze za to wspomniana przed chwilą Linda Noskova, Dajana Jastremska, Anna Kalinskaja, Qinwen Zheng, Marta Kostiuk, Coco Gauff, Barbora Krejcikova oraz Aryna Sabalenka.












