W Rosji głośno po meczu Igi Świątek. Jednoznaczne słowa. "Miejsce na strach"

Iga Świątek
Iga ŚwiątekAFP
Powiedziałabym, że do 5:4 drugiego seta praktycznie grałyśmy na równi z jednym moim przełamaniem, więc miałam wrażenie, że wszystko mam pod kontrolą. A później wróciły do mnie wspomnienia z meczu z Warwarą Graczewą w Cincinnati. I faktycznie nie zagrałam tak dobrze, jak w pierwszej części meczu. Pojawiły się serie błędów, na przykład czterech z rzędu. Nie wiem, z czego to wynika. Nie dopilnowałam kilku spraw. Ale faktycznie nie czułam się dzisiaj jakoś na tyle swobodnie, żeby wszystko miało wyglądać płynnie
przyznała Iga Świątek

Zobacz również:

Tenis: US Open. Rosjanka wprost po meczu Igi Świątek. Oceniła rodaczkę. "Poddała się i przestraszyła"

Szkoda, że Camilla nie wykorzystała piłek setowych w drugim secie przeciwko Idze Świątek. Moim zdaniem poddała się i przestraszyła. W przypadku starć z tenisistkami z najwyższej półki nie możesz popełniać prostych błędów w kluczowych momentach, tak jak nie możesz spodziewać się ich po swojej rywalce. To było tak, jakby w jej głowie nie było żadnego planu, ale to wszystko przychodzi wraz z doświadczeniem
zdiagnozowała problemy swojej rodaczki w meczu z Igą Świątek 39-latka, cytowana przez portal championat.com

Zobacz również:

Iga Świątek
Iga ŚwiątekAFP
Iga Świątek
Iga ŚwiątekAFP