Tylko Świątek pojawiła się we Włoszech. Tak ją potraktowano, nie zapomnieli tego
Turniej w Madrycie skończył się dla Igi Świątek wyjątkowo nieprzyjemnie. Nasza tenisistka musiał poddać mecz trzeciej rundy z Ann Li i jej kolejne występy stanęły pod znakiem zapytania. Na szczęście Polka wystartuje w rzymskim turnieju, a jej pojawienie się na sesji treningowej od razu wzbudziło ogromne zainteresowanie. Organizatorzy postanowili potraktować ją szczególnie.

W skrócie
- Iga Świątek musiała poddać mecz trzeciej rundy turnieju w Madrycie z powodu problemów żołądkowych.
- Świątek pojawiła się już na sesji treningowej w Rzymie, gdzie organizatorzy poświęcili jej szczególną uwagę, m.in. publikując nagranie z jej udziałem i dodając do niego ulubioną piosenkę tenisistki.
- Do tej pory Iga Świątek trzy razy wygrała turniej w Rzymie, a relacje tekstowe z jej meczów w najbliższej edycji są dostępne w serwisie sport.interia.pl.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Podczas rywalizacji w stolicy Hiszpanii, Iga Świątek miała okazję rozegrać jeden pełny mecz, kiedy pokonała w drugiej rundzie Darię Snigur (6:1, 6:2). Kolejna rywalizacja zakończyła się w trzecim secie (6:7(4:7), 6:2, 0:3), a wszystko przez problemy żołądkowe Polki, które dotknęły także inne zawodniczki startujące w Madrycie.
Początkowo kibice Raszynianki mogli przypuszczać, że problemy pokrzyżują plany zawodniczki w kontekście kolejnych startów, jednak szybko sama zainteresowana potwierdziła, że wszystko zmierza w dobrą stronę, więc pozostaje nam czekać na jej występ w Rzymie. Chociaż turniej rozpocznie się dopiero za kilka dni, to Świątek jest już na miejscu, co z wielką radością odnotowali organizatorzy turnieju.
W mediach społecznościowych Internazionali BNL d'Italia pojawiło się nagranie wykonane podczas sesji treningowej z udziałem naszej zawodniczki, a Włosi dodatkowo postanowili przypomnieć, jak ważną postacią dla tego turnieju jest Iga.
- Nasza trzykrotna mistrzyni wraca na Center Court na swoją pierwszą treningową sesję w Rzymie - czytamy w krótkim opisie.
To nie koniec specjalnego traktowania Polki, bowiem organizatorzy postanowili dodać specjalną piosenkę do tego posta. Jest to utwór "The Fate of Ophelia" wykonany przez Talor Swift, a więc ulubioną wokalistkę Igi Świątek.
Nagranie szybko zaczęło zyskiwać kolejne polubienia, odbijając się dużych echem w mediach społecznościowych. Kibice Raszynianki z kolei mogli dostrzec, że ze zdrowiem tenisistki wszystko jest już raczej w najlepszym porządku i nie widać po niej żadnych dolegliwości.
We włoskiej stolicy Iga Świątek będzie walczyła o czwarty triumf w tym turnieju. Do tej pory wygrywała 2021, 2022 i 2024 roku. W 2023 najlepsza w Italii była Jelena Rybakina, a przed rokiem triumfowała Jasmine Paolini.
Relacje tekstowe ze wszystkich meczów z udziałem Igi Świątek podczas turnieju WTA w Rzymie dostępne będą w serwisie sport.interia.pl.













