Znakomicie podczas turnieju WTA 1000 w Toronto spisywała się Iga Świątek. Nasza zawodniczka szła przez każdy etap rywalizacji jak burza, dochodząc aż do wielkiego finału. Po drodze do starcia decydującego o tytule pokonała m.in. świetne w ostatnim czasie Martę Kostiuk czy Elinę Switoline.
W nocy z czwartku na piątek natomiast doszło do rywalizacji ze światową "2", czyli Jeleną Rybakiną. I w tym meczu 25-latka z Polski rywalce nie dała żadnych szans. Wygrała 6:2, 6:3, dzięki czemu mogła cieszyć się z pierwszego w tym roku trofeum. Jej sukces niesie się szerokim echem, a głos zabrali już tenisowi eksperci.
Do tego grona w piątkowy poranek dołączył również premier Donald Tusk. Ten zacytował wpis Świątek z mediów społecznościowych i przekazał, że jej słowa znaczą znacznie więcej niż sam tytuł mistrzyni. Nie zabrakło również braw.
- Iga Świątek: "Chcę zadedykować ten tytuł wszystkim, którzy mierzą się z niesprawiedliwą oceną, negatywnością i hejtem - czy to w sporcie, czy w innym obszarze życia. Wiem, jak przytłaczające potrafi to być". Te słowa ważą więcej niż sam tytuł. Brawo Iga - napisał premier.
Nawrocki zwrócił się do Świątek. "Wspaniałe zwycięstwo"
Kilka chwil później swój wpis w mediach społecznościowych zamieścił również Karol Nawrocki. Prezydent RP podobnie, jak Donald Tusk pogratulował Świątek wygranej zaznaczając, że było to wspaniałe zwycięstwo. I podziękował za emocje, jakie dostarcza Polsce oraz wszystkim Polakom.
- Wielkie gratulacje dla Igi Świątek! Wspaniałe zwycięstwo i triumf na kanadyjskich kortach! Dziękuję za sportowe emocje i dumę, którą Iga daje Polsce i Polakom. Brawo! - czytamy.
Po wygranej turnieju w Toronto Iga Świątek nie ma chwili wytchnienia. Najprawdopodobniej w niedzielę w ramach 2. rundy zmagań WTA 1000 w Cincinnati. Będzie to ostatni sprawdzian przed wielkoszlemową rywalizacją - US Open.
















