Reklama

Reklama

Trudny mecz Igi Świątek. To mogą być przyczyny

Iga Świątek spędziła ponad dwie godziny na korcie numer jeden, aby wygrać z zawodniczką, której miało nawet nie być w tegorocznym Wimbledonie. Polka kilka razy pokazywała frustrację, a takiego zachowania już dawno w jej wykonaniu nie oglądaliśmy.

21-latka ma ostatnio niesamowitą passę. Wygrywa mecz za meczem, ale to było głównie na kortach twardych i ziemnych. Wimbledon jest rozgrywany na trawie, a Świątek, mimo że jest triumfatorką juniorskiej edycji tej imprezy, to cały czas powtarza, że nie jest specjalistką od gry na tej nawierzchni.

W czwartek Świątek, która jest także numerem jeden kobiecego tenisa, zagrała ze "szczęśliwą przegraną" z eliminacji, tenisistką zajmującą dopiero 138. miejsce w rankingu WTA, ale mówiącą, że trawa to jej ulubiona nawierzchnia.

Reklama

I to było widać. Jak ocenili eksperci Polsatu Sport komentujący w studio wydarzenia na korcie, wśród których był nasz redakcyjny kolega Olgierd Kwiatkowski, to Holenderka przez całe spotkanie nadawała ton grze. Nasza tenisistka grała jak na nią bardzo ostrożnie. Mogło to wynikać z faktu, że popełniała dużo błędów. Oficjalnie przypisano jej aż 31 niewymuszonych błędów, ale mogło ich być nawet więcej.

Tenis. Iga Świątek nie czuje jeszcze trawy

Świątek nie pomagał też za bardzo serwis. Co prawda zanotowała pięć asów, ale po pierwszym podaniu wygrywała 68-procent punktów (rywalka grała na 70-procentowej skuteczności). Polkę ratował drugi serwis (52 procent wygranych piłek, przy tylko 27 procent Holenderki).

Momentami było również widać, że 21-latka trochę się denerwuje, mówiła coś do siebie, wymownie spoglądała na swój sztab z trenerem Tomaszem Wiktorowskim na czele. Przypominało to trochę jej zachowania z zeszłego roku, kiedy nie potrafiła zapanować nad emocjami.

Na szczęście tylko trochę i Świątek wciąż śrubuję swoją passę - 37 meczowych zwycięstw z rzędu, a o jej przedłużenie zagra w sobotę z Francuzką Alize Cornet.

Wimbledon 2022. Gdzie oglądać mecze Igi Świątek w telewizji i internecie?

Mecze 135. edycji Wimbledonu, między innymi z udziałem Igi Świątek, oglądać można w kanałach telewizyjnych Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Sport News oraz bez reklam w Polsat Sport Premium 1 i 2, a także w czterech specjalnych serwisach telewizyjnych Polsat Sport Premium 3, 4, 5, 6. 

Przez cały czas trwania turnieju kibice zobaczą na żywo kilkaset godzin transmisji meczowych, a także codzienny program studyjny oraz kronikę meczową. Dzięki serwisowi Polsat Box Go wszystkie mecze ze sportowych anten Polsatu można także oglądać na wielu urządzeniach, również tych mobilnych. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL