Reklama

Reklama

Trener Novaka Djokovicia: Iga Świątek jest na najwyższym poziomie

- Oglądając w akcji Igę, byłem pod wielkim wrażeniem i mówię to naprawdę szczerze. Dla mnie to zawodniczka kompletna. Jej sposób poruszania się, fizyczność, taktyka, technika, głowa - wszystko jest na wysokim poziomie. Podoba mi się też gra Hurkacza. To tenisista o szerokim wachlarzu umiejętności i podoba mi się to, jak ciężko pracuje - powiedział Marco Panichi, włoski trener Novaka Djokovicia i specjalista od przygotowania fizycznego w rozmowie dla Polsatu Sport.

Krystian Natoński: Iga Świątek wygrała turniej Roland Garros. Co pan sądzi o naszej zawodniczce?

Reklama

Marco Panichi: Oglądając w akcji Igę, byłem pod wielkim wrażeniem i mówię to naprawdę szczerze. Dla mnie to zawodniczka kompletna. Jej sposób poruszania się, fizyczność, taktyka, technika, głowa - wszystko jest na wysokim poziomie. To miłe jest móc zobaczyć eksplozję takiego talentu, który wygrywa taki turniej, i to w pełni zasłużenie. Wykonała kawał dobrej roboty. W przeszłości widziałem wiele świetnych zawodników i zawodniczek z Polski. Podoba mi się gra Hurkacza, o którym rozmawialiśmy przed wywiadem. To tenisista o szerokim wachlarzu umiejętności i podoba mi się to, jak ciężko pracuje. Wierzę, że będzie to kontynuował i będzie jeszcze lepszy, bo nie ulega wątpliwości, że to wielki talent.

A czy możemy porównać Igę Świątek do Agnieszki Radwańskiej? W Polsce często dochodzi do takich porównań, ale wydaje się, że obie zawodniczki są zupełnie inne, zwłaszcza jeśli chodzi o fizyczność.

- Różnice są, natomiast co je łączy to ta sama chęć do szybkiego rozwoju. Oczywiście są różnice w charakterystyce gry - w fizyczności, w technice, ale to, co dzisiaj jest ważne dla każdej tenisistki, a co Agnieszka demonstrowała przez wiele lat, to właśnie ta nieustanna ochota do bycia jeszcze lepszą. Zawsze wyciskała z siebie sto procent, uzyskując dzięki temu znakomite rezultaty.

Dopytam jeszcze o Huberta Hurkacza, bo niewątpliwie to chłopak o wielkim potencjale.

- To przykład nowoczesnego typu zawodnika, który łączy w sobie wszystkie potrzebne elementy, a jego najniebezpieczniejszą bronią jest serwis, który w tenisie zawsze odgrywa niesamowitą rolę. Widzę jak ciężko pracuje, ale oczywiście nie znam go osobiście. Mogę wypowiadać się na bazie obserwacji jego meczów, tak jak wtedy, kiedy pokonał dwójkę moich podopiecznych na turnieju challengera dwa lata temu. Jednego z nich pokonał w ćwierćfinale, drugiego w półfinale. Obu pokonał w trzech setach, potrafiąc wznieść się na najwyższy poziom. Jeżeli nadal będzie tak się rozwijał i nadal tak pracował, to ma wszelkie predyspozycje, aby stać się wielkim graczem. Ważne także, aby został otoczony właściwymi osobami i żeby podejmował trafne decyzje.

Krystian Natoński, Polsat Sport

Cały ekskluzywny wywiad z Marco Panichim można przeczytać tutaj

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Dowiedz się więcej na temat: Iga Świątek | Hubert Hurkacz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje