To on zostanie nowym trenerem Świątek? Wiadomo, jak potraktowałby współpracę z Abramowicz
Po tym, jak Iga Świątek ogłosiła zakończenie współpracy z Wimem Fisettem, ruszyła giełda nazwisk potencjalnych następców belgijskiego trenera. Jednym z kandydatów do objęcia tej funkcji jest Francisco Roig, który ma doświadczenie pracy z gwiazdami światowego formatu. Hiszpańscy dziennikarze w rozmowie z Przegląd Sportowy Onet zwrócili uwagę nie tylko na zalety tego szkoleniowca, ale też na to, jak ten podszedłby do tematu współpracy z Darią Abramowicz.

Informacja o zakończeniu współpracy Igi Świątek z Wimem Fisettem wciąż jest szeroko komentowana, a zdaniem wielu ekspertów taki ruch był do przewidzenia, ponieważ Belg nie miał większego wpływu na grę Polki. Tak twierdził m.in. były tenisista, a obecnie komentator Polsatu Sport Dawid Olejniczak.
"Iga gra wciąż ten sam tenis, co przed jego przyjściem. Jasne, że w trakcie Wimbledonu pojawiły się u Igi pewne zachowania, których wcześniej nie było, ale jest pytanie, ile w tym zasługi Fissette, a na ile była to własna twórczość Igi. Jak Świątek pracowała z Wiktorowskim, to było widać, że on czegoś ją nauczył. Tu mamy stracone półtora roku" - przekonywał ekspert w rozmowie z Interią.
Tenisistka z Raszyna ten rozdział kariery ma już za sobą, teraz musi wybrać nowego szkoleniowca. W przestrzeni medialnej pojawiło się m.in. nazwisko Piotra Woźniackiego, jednak ten dopytywany przez Interię stanowczo zaprzeczył, jakoby mógł objąć takie stanowisko. Wysokie szanse daje się za to Dawidowi Celtowi, regularnie przewija się także nazwisko Francisco Roigiego. I to właśnie ostatniego z wymienionych zachwalają hiszpańscy dziennikarze.
Francisco Roig doszedłby do porozumienia z Darią Abramowicz?
Roig to 58-letni Hiszpan, który w przeszłości odnosił sukcesy głównie w deblu, a po zakończeniu kariery zawodniczej został trenerem. Przez 17 lat pracował z Rafaelem Nadalem, w 2025 roku współpracował z kolei z Emmą Raducanu. Przegląd Sportowy Onet postanowił więc podpytać jego rodaków, jak oni zapatrują się na ewentualne dołączenie Roiga do sztabu Świątek.
"Uważam, że byłby on dobrym wyborem dla Polki. Ma już doświadczenie w kobiecym tourze, a do tego pracował także z mistrzem takim jak Rafael Nadal" - stwierdził Albert Briva ze "Sportu". W podobnym tonie wypowiedział się piszący dla "Marki" i serwisu Punto de Break Pedro de Pablos Garcia.
Ma doświadczenie w pracy z wielkimi graczami, a najlepszym przykładem jest Rafael Nadal. Wie, jak radzić sobie z taką gwiazdą jak Iga. Był już w takiej sytuacji, więc jestem pewien, że świetnie by sobie poradził
Żurnaliści zwrócili też uwagę na newralgiczny temat, jakim jest współpraca z Darią Abramowicz. Psycholog Świątek była wielokrotnie oskarżana zarówno przez kibiców, jak i ekspertów, że wykracza poza swoje kompetencje, podczas ostatnich meczów Polki było zresztą widać, że ta wchodziła w nerwową polemikę ze swoją współpracowniczką. Nie brakuje głosów, że dobrym pomysłem byłoby całkowite zakończenie współpracy.
Zdaniem hiszpańskich dziennikarzy, Roig nie nalegałby na odsunięcie Abramowicz. Wręcz przeciwnie, dążyłby do tego, by jak najlepiej ułożyć sobie relacje w sztabie.
"Wiemy, jak ważna dla Świątek jest Daria Abramowicz, ale uważam, że Roig potrafi dostosować się do tej struktury. Rozumie znaczenie mentalnej strony gry i wydaje się, że potrafi dobrze zintegrować się z zespołem, w którym wsparcie psychologiczne odgrywa kluczową rolę" - zauważył Briva. "W tym sensie uważam, że jest całkowicie możliwe, aby zbudował pozytywne relacje w pracy z Abramowicz, pozwalając Świątek zachować równowagę emocjonalną, a jednocześnie zyskać stabilność i kierunek na korcie dzięki coachingowi Roiga" - dodał.
Pablos Garcia stwierdził z kolei, że po ewentualnym rozpoczęciu współpracy z Roigiem, wszyscy członkowie sztabu musieliby ustalić swoje role.
"Jeśli Roig dołączy do zespołu, wszyscy będą musieli porozmawiać o podziale zadań, ponieważ główną postacią jest Iga, więc muszą znaleźć najlepsze rozwiązanie dla niej, a nie dla siebie. Ale myślę, że będą się bardzo dobrze dogadywać" - podsumował.















