Reklama

Reklama

To było kluczowe dla kariery Świątek. Ojciec tenisistki zdradził szczegóły

Iga Świątek to bez najmniejszych wątpliwości najważniejsza obecnie postać damskiego tenisa - niewiele jednak brakowało, by 21-latka w przeszłości... wybrała zupełnie inną ścieżkę sportowego rozwoju. Jak stwierdził ojciec zawodniczki, Tomasz, jego córka w dzieciństwie początkowo próbowała swoich sił w pływaniu, a dopiero później poświęciła się dyscyplinie, którą uprawia z sukcesami do dziś.

Obecnie żaden polski fan tenisa z całą pewnością nie jest w stanie wyobrazić sobie swojej ulubionej dyscypliny bez postaci Igi Świątek - pierwszej rakiety świata, podwójnej triumfatorki Rolanda Garrosa i rekordzistki pod względem kolejnych zwycięskich meczów w XXI wieku. 

Jak się jednak okazuje, scenariusz, w którym nie oglądalibyśmy tej zawodniczki na korcie, nie musiał być wcale tak daleki od realizacji - zamiast tego moglibyśmy za to... kibicować jej na basenie.

Tomasz Świątek, ojciec Igi, zdradził bowiem w wywiadzie z serwisem jastrzabpost.pl, że początkowo jego pociecha skłaniała się ku innemu sportowi - a konkretnie pływaniu. Dopiero później, razem z siostrą, przerzuciła się na tenis - i to bez wątpienia był strzał w dziesiątkę.

Reklama

Iga Świątek próbowała sił w pływaniu. "Jak nie ma pasji, to nie robi się czegoś z miłością"

"To wszystko było poukładane. Była normalna nauka, był normalny sport, był czas dla jednej czy drugiej córki. To nie jest tak, że był jakiś rygor, przymus itd. Najważniejsze, to było zaszczepić miłość do danej dyscypliny, bo początki były takie, że dziewczyny próbowały pływania. Później się zrodził tenis. Jak nie ma pasji, nie ma tego zaangażowania, to nie robi się czegoś z miłością. Iga dzisiaj lubi to, co robi i dlatego się w tym odnajduje" - opowiadał Świątek zagadnięty o dzieciństwo swoich potomkiń.

Tymczasem sama Iga Świątek właśnie szykuje się do kolejnego - i miejmy nadzieję ponownie zwycięskiego - turnieju Wielkiego Szlema. Już zaledwie za kilka dni rozpoczną się bowiem zmagania na kortach trawiastych Wimbledonu - urodzona w Warszawie sportsmenka ostatnie tygodnie poświęciła na wytężone treningi i regenerację przed tym arcyważnym turniejem, rezygnując wcześniej z udziału we współzawodnictwie w Berlinie.

W Londynie przybędzie jej poważna rywalka - na kort powraca bowiem legendarna Serena Williams, która znalazła się w posiadaniu "dzikiej karty". Tegoroczny Wimbledon swój finisz będzie mieć w weekend 9-10 lipca.

Wimbledon 2022. Kiedy i gdzie oglądać transmisje?

Transmisje Wimbledonu 2022 w dniach 27 czerwca - 10 lipca zapowiadają się niezwykle ciekawie. Oprócz meczów Igi Świątek i  Huberta Hurkacza, w akcji zobaczymy najlepszych tenisistów świata. Wimbledon będzie transmitowany na sportowych antenach Polsatu. Mecze Świątek, Hurkacza i innych skomentują między innymi Dawid Olejniczak czy Marcin Muras.

Szczegółowy plan transmisji Wimbledonu 2022 będzie dostępny na stronie Polsatsport.plMecze Świątek i Hurkacza na Wimbledonie będzie można oglądać w najwyższej jakości w telewizji na sportowych antenach Polsatu oraz w Internecie i na urządzeniach mobilnych za pośrednictwem platformy Polsat Box Go

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL