Tenis. Wimbledon. Iga Świątek: Czuję, że z meczu na mecz gram lepiej
Iga Świątek w znakomitym stylu uporała się w trzeciej rundzie Wimbledonu z Iriną-Camelią Begu, wygrywając 6:1, 6:0 w niespełna godzinę. Polka po zakończeniu spotkania nie ukrywała, że jest zadowolona ze swojej dyspozycji.

Przed startem imprezy 20-latka podkreślała, że kluczowe będzie dla niej zbieranie doświadczenia na kortach trawiastych, które być może zaprocentuje w przyszłości. Póki co wygląda jednak na to, ze w całym turnieju może odegrać niepoślednią rolę. Starcie z Rumunką było jej popisem - pozwoliła jej na wygranie... zaledwie jednego gema.
- Czuję, że z meczu na mecz gram lepiej. Zyskuję też pewność siebie, bo gram już na trawie od pewnego czasu. Czuję lepiej nawierzchnię, lepiej, niż na początku turnieju, czy podczas imprezy w Eastbourne - mówiła Polka po spotkaniu, cytowana przez oficjalną stronę Wimbledonu.- Jest mi łatwiej wdrożyć taktykę z którą miałam problemy, gdy nie czułam się na trawie zbyt komfortowo. Łatwiej jest mi prowadzić grę, grać agresywnie i być przez cały czas skupioną - podkreśliła.
Świątek w całym turnieju nie straciła dotąd ani jednego seta. TC
Komentujemy każdy mecz Euro na żywo - Posłuchaj naszych relacji!
Strefa Euro - zaprasza Paulina Czarnota-Bojarska i goście - Oglądaj!









