Reklama

Reklama

Tenis. Iga Świątek będzie trenować w Australii z Eliną Switoliną

W czasie kwarantanny w Melbourne przed rozpoczęciem turnieju Australian Open Iga Świątek będzie trenować z ukraińską tenisistką Eliną Switoliną. Polka zacznie sezon w lutym turniejem WTA w Melbourne, choć ostateczna decyzja zapadnie dziś, zdradził Interii Piotr Sierzputowski, trener zwyciężczyni tegorocznego Roland Garrosa.


Kiedy organizatorzy Australian Open ogłosili zasady rozgrywania pierwszego turnieju wielkoszlemowego w przyszłym sezonie tenisiści i ich sztaby natychmiast przystąpili do szukania sparingpartnerów. Jedną z kluczowych decyzji było bowiem wprowadzenie obowiązku dwutygodniowej kwarantanny dla zawodników przybywających do Melbourne. Przez ten czas tenisiści będą zgrupowani w jednym hotelu, który mogą opuszczać na pięć godzin dziennie po to żeby trenować. Trenować będą mogli tylko z jednym sparingpartnerem przez całą kwarantannę.

"Musieliśmy odmawiać innym zawodniczkom"

- Od razu po spotkaniu w tej sprawie dostałem propozycję dla Igi. To jest bardzo dobra partnerka - Elina Switolina. Superzawodniczka, bardzo dobrze się z nią trenuje. Nawet sekundy się nie zastanawialiśmy - powiedział Interii Piotr Sierzputowski. - Co prawda potem było nam trochę głupio, bo przecież są polskie zawodniczki, trzeba było odmawiać też innym tenisistkom. Ale podjęliśmy taką decyzję i jej się trzymamy - dodał.

Reklama

Switolina jest obecnie sklasyfikowana na 5. miejscu w rankingu WTA. 26-letnia Ukrainka wygrała 15 turniejów rangi WTA. Jej największym sukcesem było zwycięstwo w turnieju Masters w 2018 roku.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Restrykcyjne decyzje w sprawie kwarantanny dla zawodników z za granicy, zasad przylotu do Australii trener naszej najlepszej tenisistki ocenił surowo. - Są one trudne, a niektóre bezsensowne. Ale jeżeli się tak dogadali, to musimy w tym systemie funkcjonować. Cieszę się, że możemy tam rywalizować, bo inaczej byśmy nie mogli - mówił Sierzputowski.

Duże turnieje po to, żeby zdobyć dużo punktów

Iga Świątek w tej chwili przebywa w Polsce. W czwartek wróciła z obozu treningowego w Hiszpanii. W niedzielę wzięła udział w zgrupowaniu kadry Polski do lat 14. Trenowała z finalistami mistrzostw Polski w tej kategorii wiekowej. To piękny gest w stronę młodych tenisistów. Jakie ma dalsze plany sportowe?

- Spędzimy Święta z rodziną - na spokojnie, bez szaleństw, trochę odpoczniemy. W najbliższych dniach podejmiemy decyzję, kiedy wylatujemy z Polski. Narodowa kwarantanna trochę nam może namieszać, dlatego będziemy musieli wylecieć trochę przed jej wprowadzeniem. Chodzi o loty. W Dubaju musimy się znaleźć 10 albo 11 stycznia, tak żeby mieć dwa trzy dni spokoju przed wylotem do Australii. Wyloty do Australii - specjalnymi czarterami - przewidziane są na 14, 15, 16 stycznia.



Jeżeli wejdą przepisy, że obłożenie samolotów będzie 50-procentowe, to wiadomo, że nie będą latać, bo to będzie nieopłacalne albo bilety będą piekielnie drogie. Może więc dlatego lepiej będzie polecieć wcześniej? Zastanawiamy się nad tym. W Polsce chcemy spędzić jak najwięcej czasu, bo jak zacznie się sezon, to będziemy grali "back to back", turniej po turnieju. Sezon będzie bardzo intensywny. Wiem już, że Indian Wells odwołali, ważą się losy Miami, które może być przeniesione do Dauhy - opowiadał Sierzputowski.

Pierwszym turniejem będzie WTA 500 w Melbourne, które odbędzie się tuż przed Australian Open, choć ostateczna decyzja zapadnie w poniedziałek, kiedy upływa termin zgłoszeń. Potem będą turnieje w Dubaju i w Dausze. - Jest tego sporo, będziemy reagować na bieżąco. Iga będzie grać największe turnieje. W tej chwili Iga jest na pozycji 17. w rankingu WTA. Chciałbym, żeby go poprawiła, bo jak teraz nie poprawi, to później trzeba będzie ranking budować od nowa. Czyli - duże turnieje po to, żeby zdobyć dużo punktów - zapowiedział trener najlepszej polskiej tenisistki.

Olgierd Kwiatkowski

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

------------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

ZAGŁOSUJ i wygraj 20 000 złotych - kliknij.

Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje