Tak Świątek potraktowała rywalkę na AO. Werdykt wydany, tuż przed meczem z Rybakiną
Zadanie wykonane niemal perfekcyjnie. Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału Australian Open po pokonaniu Maddison Inglis. Polka oddała reprezentantce gospodarzy zaledwie trzy gemy. Zaraz po zakończeniu meczu głos zabrali eksperci. "Australijka robiła, co mogła, ale nie miała wystarczających argumentów" - czytamy.

W starciu z Maddison Inglis Iga Świątek była zdecydowaną faworytką. I od pierwszego gema mistrzyni Wimbledonu udowadniała, że zwyczajnie musi zameldować się w ćwierćfinale pierwszego Wielkiego Szelma w sezonie. Na start nasza reprezentantka triumfowała w secie do zera.
W drugiej partii Australijkę, która plasuje się obecnie na 168. miejscu w rankingu WTA, było stać tylko na urwanie trzech gemów. Momentami robiło się nieco niebezpiecznie, ale tak czy inaczej nic nie zapowiadało sensacji. Efekt był taki, że łatwo i przyjemnie Świątek odniosła zwycięstwo 6:0, 6:3 i o półfinał Australian Open zagra przeciwko Jelenie Rybakinie.
Eksperci zabrali głos po trumfie Świątek. Oto wnioski
"Iga Świątek nie dała żadnych szans Maddison Inglis i awansowała do ćwierćfinału Australian Open, w którym zagra z Jeleną Rybakiną! Australijka robiła, co mogła, ale nie miała wystarczających argumentów, aby bardziej zagrozić naszej tenisistce" - czytamy na eksperckim profilu "Z kortu - informacje tenisowe".
"Iga Świątek wygrała z Maddison Inglis 6:0, 6:3 i jest w ćwierćfinale Australian Open. Tego meczu nie ma już co analizować. W środę poważny sprawdzian, czyli pojedynek z Jeleną Rybakiną" - pisze Rafał Smoliński.
"Iga Świątek rozegrała dobry trening przed ćwierćfinałem Australian Open z Jeleną Rybakiną. Jak oceniacie szanse Igi w tym nadchodzącym hicie?" - pyta Łukasz Jachimiak.
"Zajmująca drugie miejsce w światowym rankingu Iga Świątek kontynuuje swoją drogę do zdobycia Wielkiego Szlema, pokonując Madison Inglis 6:0, 6:3 i po raz trzeci awansując do ćwierćfinału turnieju Australian Open 14. ćwierćfinał Wielkiego Szlema w karierze. 6. z rzędu" - odnotował Jose Morgado.
"Iga Świątek zgodnie z planem szybko rozprawiła się z Maddison Inglis. Mam nadzieję, że podczas meczu z Jeleną Rybakiną przyda się popcorn" - dodaje Agnieszka Niedziałek.
"Iga wygrała seta 6:0 w 30 różnych meczach wielkoszlemowych (łącznie 33 sety wygrane 6:0 w turniejach wielkoszlemowych)" - odnotowano na profilu "Tennis Bakery".
"Iga Świątek z pewnym awansem do ćwierćfinału Australian Open. To był solidny występ Polki, która popisała się dziś kilkoma świetnymi zagraniami przy siatce czy bardzo dobrym dropshotem. Jelena Rybakina, czyli mecz z gatunku "wagi ciężkiej" - podsumował Daniel Topczewski.













