Świątek złożyła podpis. "Przepraszam". Pytają o bojkot, Polka odpowiada

article cover
Iga Świątek w RzymieRex Features/East News Stefanelli/LaPresse/ShutterstockEast News

Zobacz również:

Roland Garros. Iga Świątek podpisała list. A teraz jeszcze zabrała głos

Myślę, że byliśmy bardzo rozsądni w kwestii naszej propozycji i chęci uzyskania uczciwego udziału w przychodach. Myślę, że wzrost kwoty nagrody pieniężnej nie jest dokładnie tym, czego chcieliśmy, ponieważ chodziło nam o spadek naszego procentowego udziału w zyskach, który obecnie spada. Nie wiem, czy dobrze tłumaczę to w języku angielskim. Przepraszam
powiedziała Iga Świątek
Bojkotowanie turniejów to rodzaj ekstremalnej sytuacji. Nie wiem. Sądzę, że my jako zawodnicy jesteśmy tu, by rywalizować jako jednostki, walczymy przeciwko sobie. Były sytuacje takie jak te, więc ciężko mi powiedzieć, jak miałoby to działać. Na ten moment nic nie słyszałam
zapewniła Polka, puentując swoją wypowiedź uśmiechem

Zobacz również:

DJB. Kto najlepszym polskim piłkarzem? Dyskusja ekspertów. WIDEOPolsat Box GoPOLSAT BOX GO