Świątek wyrzucona z turnieju. Nagle ogłasza. Chce powrotu i podaje 3 powody
Długo wierzyliśmy, że Rzym będzie tym miastem, w którym Iga Świątek sięgnie po pierwszy tytuł w bieżącym roku. W turnieju rangi WTA 1000 Polka spisywała się wyśmienicie. W półfinale musiała jednak uznać wyższość Eliny Switoliny. Kilkanaście godzin po porażce z Ukrainką zabrała głos w sieci. Post zamieszczony na Instagramie wskazuje, że mimo potknięcia Raszynianka znajduje się w wyśmienitym humorze i... pozostaje głodna gry.

W tegorocznej edycji Italian Open Iga Świątek szła jak burza. Wygrała cztery pojedynki z rzędu, na co czekała od stycznia. Ale co znacznie istotniejsze - jej styl gry momentami znów budził niekłamany zachwyt.
Oczami wyobraźni widzieliśmy już Igę odbierającą w Rzymie - po raz czwarty w karierze - główne trofeum. Turniejowa przygoda zakończyła się jednak na półfinale. Tam Polka przegrała z Eliną Switoliną 4:6, 6:2, 2:6.
Iga Świątek gotowa na powrót... do Rzymu. Porażka nie gasi entuzjazmu. "Już nie mogę się doczekać"
"Wczorajszy mecz był wymagający i oczywiście liczyłam na inny wynik. Ale naprawdę dobrze mi się tu grało i czuję, że moja gra nabiera tempa dzięki całej pracy, którą ostatnio wykonaliśmy" - napisała Świątek na Instagramie w piątkowe popołudnie.
"Rzym zawsze jest dla mnie wyjątkowy. Tenis, tłumy i, szczerze mówiąc, jedzenie - już nie mogę się doczekać powrotu w przyszłym roku. Grazie!" - dodała Raszynianka z entuzjazmem.
W stolicy Włoch trzecia rakieta świata zademonstrowała najlepszy tenis od momentu zatrudnienia nowego szkoleniowca, Francisco Roiga. Eksperci zgodnie przyznawali, że Polka "wróciła do ustawień fabrycznych". Na korcie w parze ze skutecznością znów szły lekkość i finezja.
Dzięki temu udało się przerwać serię siedmiu porażek z tenisistkami z Top 10 światowego rankingu. Piąta w zestawieniu Jessica Pegula w konfrontacji z Igą nie miała nic do powiedzenia. Amerykanka ugrała tylko trzy gemy.
Teraz wysoką dyspozycję czas potwierdzić w Paryżu. W dniach 18 maja - 7 czerwca emocjonować się będziemy rywalizacją na kortach Rolanda Garrosa. Świątek po tytuł sięgała tam czterokrotnie - w latach 2020, 2022, 2023 i 2024.







![Majchrzak: był o krok od odwrócenia meczu. Zobacz skrót meczu z Lehecką [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MXPIGBAGH3XGJ-C401.webp)





