Świątek usłyszała wypowiedź Stocha i się zaczęło. Od razu zareagowała
Iga Świątek przygotowuje się już o turnieju w Rzymie po nieudanym ze względu na problemy zdrowotne występie w Madrycie. Polska tenisistka w międzyczasie bacznie przyglądała się temu, co działo się w Polsce. Oprócz akcji Łatwoganga, zwróciła też swoje oczy na podsumowanie plebiscytu "Herosi", w którym była nominowana. Szczególną uwagę przykuła według niej wypowiedź zwycięzcy, Kamila Stocha. Postanowiła się do niej odnieść.

Plebiscyt "Herosi" organizowany jest przez portal WP Sportowe Fakty. Iga Świątek była jedną z nominowanych, ale ostatecznie główna nagroda trafiła do Kamila Stocha w kategoriach "Mentor" i "Osobowość".
Iga Świątek szykuje się do turnieju w Rzymie
Turniej w Madrycie Iga Świątek skończyła nie tak, jak zamierzała - przez problemy zdrowotne musiała kreczować w meczu z Ann Li. Pierwszego seta przegrała w tie-breaku, ale w drugim wydawało się, że wszystko jest już na swoim miejscu. W trzeciej partii Polka nie czuła się jednak na tyle dobrze, by móc kontynuować grę - po trzech przegranych gemach postanowiła poprosić o pomoc medyczną, a potem zeszła z boiska.
Teraz wiadomo już, że czuje się lepiej i niebawem zagra w Rzymie, kontynuując grę na kortach ziemnych pod okiem Francisco Roiga. Póki co jednak bacznie obserwuje też to, co dzieje się w Polsce - wsparła m.in. zbiórkę Łatwoganga, a teraz postanowiła się odnieść do słów Kamila Stocha z gali plebiscytu "Herosi".
Iga Świątek usłyszała słowa Stocha i zareagowała
Po otrzymaniu nagrody Stoch postanowił zwrócić się do mediów. W swojej wypowiedzi zawarł to, że wolałby, by o sporcie i sportowcach pisano raczej w pozytywach niż negatywach.
"Mam pewną prośbę, apel do wszystkich przedstawicieli mediów (...) Wy, jako przedstawiciele mediów, również ponosicie pewną odpowiedzialność za treść, którą przekazujemy światu, za to, jak budowana jest narracja, jak budowane jest postrzeganie czytelników o wydarzeniach, które miały miejsce. Często po prostu wyciąganie jakiegoś zdania z kontekstu i tworzenie z niego nagłówków i treści, które tak naprawdę nie ma większej wartości, ale chodzi o to, by przyciągnąć klikalność, by przyciągnąć uwagę" - mówił Stoch.
Stwierdził, że właśnie te medialne doniesienia są powodem późniejszej frustracji kibiców i fali negatywnych komentarzy pod adresem sportowców. "Może warto pomyśleć o tym, by znaleźć coś dobrego, co się wydarzyło" - zwrócił uwagę były już skoczek narciarski.
Na słowa mistrza zareagowała także Iga Świątek. Udostępniła w mediach społecznościowych jego wypowiedź i napisała parę słów: "Doceniam cenny głos Kamila Stocha o tym, w jaki sposób opowiadamy o świecie sportu. Skupiajmy się na tym, co dobre" - napisała tenisistka.













