Świątek potwierdza. Trzydniowy koszmar. To było nieuniknione

Iga Świątek w jasnym stroju i żółtej czapce z daszkiem trzyma ręcznik podczas meczu tenisowego
Iga ŚwiątekCLIVE BRUNSKILL / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP

Zobacz również:

WTA 1000 w Rzymie. Iga Świątek wraca do Madrytu. Tak podsumowała swój występ

Szczerze mówiąc dzień później było już nieco lepiej, choć wciąż nie wiem, czy byłaby wtedy w stanie grać normalnie. Ale po dwóch dniach w końcu miałam się dobrze. Doszłam do siebie. Miałam nieco czasu, by tam zostać i nie podróżować, bo nie sądzę, że to bezpieczna opcja, gdy jest się tak kruchym. Potem przybyłam tutaj i od początku byłam w stanie trenować w pełni na sto procent. Szybko wróciłam
kontynuowała

Zobacz również:

Kobieta w sportowej czapce i koszulce bez rękawów energicznie gestykuluje rakietą tenisową, wyrażając silne emocje podczas meczu tenisowego.
Iga ŚwiątekCLIVE BRUNSKILL / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFPAFP
kobieta w sportowym stroju siedzi na macie z wyprostowanymi nogami, w jednej ręce trzyma butelkę wody, obok leży duża piłka do ćwiczeń oraz kolejna butelka wody
Iga Świątek Artur Widak / NurPhoto / NurPhoto via AFP AFP
Sportowiec w jasnej bluzie i błękitnej czapce z daszkiem udziela wywiadu podczas konferencji prasowej, siedząc przy mikrofonie z nazwą turnieju, na stole leży bukiet kwiatów, w tle widoczne logotypy sponsorów i organizatorów turnieju tenisowego.
Iga ŚwiątekArtur Widak / NurPhoto / NurPhoto via AFP AFP
Ekspert uderza w sztab Świątek. "Nie może być tak, że rady dają osoby, które nie powinny". WIDEOPolsat SportPolsat Sport