Świątek nie mogła milczeć w sprawie Chwalińskiej. Wiadomość tuż przed finałem
Nikt w naszym kraju nie wie lepiej od Igi Świątek, jak trudne jest wywalczenie awansu do wielkiego finału Rolanda Garrosa. Na własnej skórze teraz przekonuje się o tym Maja Chwalińska. Sensacja światowego tenisa w ostatnich dniach, otrzymała teraz wiadomość od Raszynianki, która nie mogła milczeć przed najważniejszych do tej pory wyzwaniem dla swojej przyjaciółki.

Kiedy Maja Chwalińska przystępowała do kwalifikacji Rolanda Garrosa z pewnością sama nie spodziwała się, że już za chwilę będzie o niej mówiła cała Polska oraz stanie się sensacją tenisowego środowiska. A jednak, już w sobotę Polka powalczy o zwycięstwo na francuskich kortach, gdzie zagra z Mirrą Andriejewą. Nie mogło oczywiście zabraknąć wielkiego wsparcia ze strony Igi Świątek.
Raszynianka, która doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak trudną rywalką jest Rosjanka, publicznie dodała otuchy i wsparła swoją przyjaciółkę, publikując w mediach społecznościowych specjalną grafikę zapowiadającą sobotni finał. - JAZDA @majachwalinska - napisała krótko Iga dodając emotikony bicepsa oraz ognia.

Rosyjska tenisistka na pewno tanio skóry nie sprzeda, ponieważ dotarcie do finału do dla niej również historyczne osiągnięcie. Przed rokiem udało jej się dotrzeć do najlepszej czwórki turnieju i nie jest tajemnicą, że to Andriejewa będzie faworytką sobotniego finału.
Maja Chwalińska do tej pory poskromiła już jednak kilka faworytek, zaczynając rywalizację w drabince głównej turnieju od pokonania Zheng Quinwen. Później z kortu pokonane schodziły także: Elise Mertens (nr. 21 w rankingu WTA), Maria Sakkari (49), Diane Perry (92), Anna Kalinska (24) oraz Diana Sznajder (23). Mirra Andrejewa może stać się najwyżej sklasyfikowaną rywalką, jaką pokona Chwalińska. Rosjanka zajmuje obecnie 8. miejsce w rankingu WTA.
Już teraz jednak Maja Chwalińska ma wiele powodów do radości i bez dwch zdań wszystko w jej życiu oraz karierze się zmieni. Polka już przed finałem jest pewna awansu ze 114. na 21. miejsce w rankingu WTA, a w przypadku wygranej w finale może wskoczyć jeszcze wyżej.
Wielki finał Rolanda Garrosa z udziałem Mai Chwalińskiej odbędzie się już w sobotę o godzinie 15:00. Już kilka godzin wcześniej, na portalu sport.interia.pl prowadzona będzie relacja tekstowa na żywo z wydarzenia w Paryżu.













