Świątek nie gryzie się w język w temacie Abramowicz. Wyznaje całą prawdę
Iga Świątek w zdecydowany sposób odnosi się do krytycznych komentarzy w temacie jej współpracy z Darią Abramowicz. Opowiada, jak ważną rolę odgrywa dla niej psycholog i sygnalizuje, że gdyby ta nie pojawiła się w jej życiu, sprawy mogłyby teraz wyglądać inaczej. Ujawnia prawdę o tym, w czym Abramowicz bardzo jej pomogła.

Wokół współpracy Igi Świątek i Darii Abramowicz przez wiele miesięcy narosło sporo kontrowersji. Niektórzy kibice i eksperci przekonują, że relacja ta wykracza poza profesjonalne ramy.
"Nie znam drugiego takiego przypadku, że zawodnik dzień i noc spędza z psychologiem. I na wspólne wakacje są wyjazdy i na mecze, dlatego wiesz... ale, zawszę mówię ale. Jeśli Idze to pasuje, to ja jej nie będę tego odradzał" - mówił w lutym w Trzecim Serwisie Artur Szostaczko.
Po Australian Open i Dosze nie widać, żeby cokolwiek pomagało ze strony Darii Abramowicz. Iga jest kłębkiem nerwów
Wymiana zdań doczekała się zdecydowanej reakcji ojca tenisistki, który zganił obu ekspertów za ich słowa. A teraz temat pracy Darii Abramowicz podejmuje sama Iga.
Świątek wprost ws. współpracy z Abramowicz
W rozmowie z The Times Iga Świątek zwraca uwagę na to, jak ważne jest dla niej - jako sportsmenki na topie - codzienne wsparcie mentalne. I podkreśla, że osobom nietrenującym profesjonalnie trudno może być to zrozumieć.
"Ludzie w mediach społecznościowych lubią wyrażać opinie, ale nie mają pojęcia, jak działamy, jakiego wsparcia ja potrzebuję i jak wiele osób w mojej sytuacji potrzebuje zaufanych osób" - opowiada.
I sygnalizuje, jak pomogła jej praca z Abramowicz. "Daria pracuje ze mną od 2019 r. Byłam wtedy zupełnie inną osobą, czułam się bardzo niepewnie. Nie miałam predyspozycji emocjonalnych ani poznawczych, aby grać w tenisa na poziomie, jaki prezentowałam. Daria pomogła mi rozwinąć się jako zawodniczce" - wyjaśnia.
Kiedy odnosiłam pierwsze sukcesy, ona również pomogła mi sobie z nimi poradzić, ponieważ myślisz, że kiedy wygrywasz, to jest to spełnienie marzeń i coś niesamowitego, ale wiele wtedy się zmienia
Trenerzy się zmieniają, lecz stanowisko Abramowicz w sztabie Świątek zdaje się niezagrożone. Iga nieraz podkreślała, że darzy Darię pełnym zaufaniem. Jednocześnie dementowała, jakoby to psycholog podejmowała wiążące decyzje dotyczące kształtu i składu osobowego teamu.
"To ja decyduję, z kim pracuję" - przekonywała dla Sport.pl krótko po rozstaniu z Wimem Fissette'em. I stanowczo podsumowywała krytyczne komentarze dotyczące Abramowicz.
"Jeśli chodzi o artykuły o Darii - przez lata przypisywano jej mój sukces na korcie, bo był możliwy m.in. dzięki sile mentalnej, a teraz, gdy pojawił się spadek formy i wyników, nagle to ona jest temu winna" - wytłumaczyła.







![Polacy zachwycali w Chicago. Najlepsze akcje w Lidze Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2G3PHYHJ7GNY-C401.webp)

