Świątek ledwo zeszła z kortu, a tu takie wieści. Nadeszło potwierdzenie z Melbourne
Iga Świątek po zaciętej batalii z Anną Kalinską odprawiła Rosjankę z kwitkiem i awansowała do czwartej rundy Australian Open. Za ten sukces wiceliderka światowego rankingu kobiecego tenisa zainkasowała ponad 1 mln złotych. A to dopiero początek - w kolejnym dniach polska zawodniczka walczyć będzie o rekordową premię w Melbourne.

Iga Świątek idzie jak burza w tegorocznej edycji wielkoszlemowego Australian Open. Wiceliderka światowego rankingu kobiecego tenisa w pierwszej rundzie w błyskawicznym tempie pokonała kwalifikantkę z Chin Yue Yuan 7:6(5), 6:3. W drugiej rundzie na jej drodze stanęła Marie Bouzkova, jednak pokonanie Czeszki nie było dla naszej zawodniczki problemem - w mgnieniu oka Raszynianka wyeliminowała z gry doświadczoną rywalkę i zameldowała się w trzeciej rundzie, gdzie po drugiej stronie kortu czekała na nią Anna Kalinska.
Starcie z Rosjanką miało dość nieoczekiwany przebieg - w pierwszym secie Polka dominowała, pozwalając rywalce wygrać zaledwie jeden gem. W drugim secie role się odwróciły i to Kalinska spisywała się lepiej. Ostatecznie triumfatorkę poznaliśmy po trzysetowej batalii, z której zwycięsko wyszła sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Wygrała 6:1, 1:6, 6:1.
Pękła magiczna granica. Tyle Iga Świątek zarobiła już w Melbourne
Dla Igi Świątek 114. edycja Australian Open to nie tylko okazja na "Karierowego Szlema" (do tej pory Polka triumfowała w US Open, Wimbledonie i turnieju Rolanda Garrosa), ale również możliwość powiększenia swojego imponującego majątku. Organizatorzy postarali się o rekordową pulę nagród wynoszącą aż 111.5 mln dolarów australijskich.
Nasza zawodniczka w sobotę zameldowała się w czwartej rundzie Australian Open, a więc może być już pewna premii w wysokości 480 tys. dolarów australijskich (około 1,18 mln złotych). Jeśli w kolejnym spotkaniu Iga pokona przedstawicielkę gospodarzy Maddison Inglis, awansuje do ćwierćfinału i zapewni sobie "wypłatę" w wysokości 750 tys. dolarów australijskich (około 1,84 mln złotych).
Półfinaliści singla w tym roku zainkasują po 1.25 mln dolarów australijskich (około 3 mln złotych), finaliści otrzymają po 2,15 mln dolarów australijskich (około 5,28 mln złotych), a triumfatorzy nagrodzeni zostaną czekami na 4,15 mln dolarów australijskich (około 10,19 mln złotych).
Mecz Igi Świątek z Maddison Inglis zaplanowano na poniedziałek, 26 stycznia. Relację "na żywo" z tego spotkania śledzić będzie można na stronie Interii Sport.











