Reklama

Reklama

Świątek i Fręch walczą o czwartą rundę. Prezes wierzy w dublet

- Jestem optymistą przed dzisiejszym meczem Igi Światek. Uważam, że z każdym spotkaniem będzie coraz lepiej i spokojnie pokona Alize Cornet. Jest na razie trudno, ale zawsze sukces rodzi się w bólach i trudach. Wierzę też w Magdę Fręch i to, że w czwartej rundzie będziemy mieć dwie Polki - mówi w rozmowie z Interią Mirosław Skrzypczyński, prezes Polskiego Związku Tenisowego.

Dwie Polki zagrają dziś na Wimbledonie o awans do czwartej rundy. Około godziny 16. na kort numer jeden wyjdzie Iga Świątek, która zagra z Francuzką Alize Cornet. Mniej więcej w tym samym czasie Magdalena Fręch na korcie numer dwa rozpocznie swój mecz z Rumunką Simoną Halep. 

Iga Świątek zagra nie tylko o awans do kolejnej rundy, ale też o kontynuację świetnej passy meczów bez porażki. Licznik jej zwycięstw z rzędu wskazuje obecnie 37 wygranych. Polka z o jedenaście lat starszą Cornet zagra po raz pierwszy w karierze.

Wimbledon. Iga Świątek walczy o czwartą rundę. Prezes PZT: Ma problem z poruszaniem się

- Na razie Iga nie ma łatwo, ale nawierzchnia trawiasta jej nie sprzyja. Tak naprawdę dopiero się jej uczy, nie miała zbyt wielu okazji, aby grać na niej wielkie turnieje. Póki co brakuje Idze dobrego pierwszego serwisu i to należałoby poprawić, poza tym musi być trochę lepszy i bardziej regularny return. Widać też jakiś problem z poruszaniem się na trawie. Iga kilka razy upadła, a to się zdarza zawodnikom, którzy nie są odpowiednio przystosowani do tej nawierzchni - mówi nam prezes PZT.

Reklama

- Jestem jednak optymistą przed dzisiejszym meczem. Uważam, że z każdym spotkaniem będzie coraz lepiej i Iga spokojnie pokona Alize Cornet. Jest na razie trudno, ale zawsze sukces rodzi się w bólach. Różowo nie było też na Roland Garrosie. Pamiętamy mecz z Chinką, również był pełen dramatu, a potem wszystko poszło już dobrze i cieszyliśmy się ze zwycięstwa Igi w całym turnieju. Myślę, że teraz może być podobnie - dodaje szef tenisowego związku w Polsce.

Polscy kibice będą dziś także trzymać kciuki także za Magdalenę Fręch. Łodzianka stanie jednak przed bardzo trudnym zadaniem. Po drugiej stronie siatki stanie była liderka rankingu WTA Simona Halep. Do tej pory tenisistki zagrały ze sobą dwa mecze, dwa razy górą była Rumunka. Najpierw wygrała w 2020 roku, podczas tegorocznego Australian Open zwycieżyła 6-4, 6-3.

Wimbledon. Magdalena Fręch walczy o czwartą rundę. Prezes PZT: Gra życiowy turniej

- Magda gra życiowy turniej. W tym niezwykle prestiżowym turnieju jakim jest Wimbledon, przy pełnej widowni i na pięknych kortach radzi sobie świetnie. Powoli zaczyna wychodzić jej doświadczenie z gry na wielkich turniejach. Cały czas stara się uparcie dążyć do celu, systematycznie poprawia swoją grę. Napisałem do niej w czwartek smsa z gratulacjami i życzeniami, aby wygrała z Halep. Na pewno będzie trudno, bo łatwych meczów już nie ma. Mam cichą nadzieję, że w następnej rundzie będą dwie Polki, to byłby świetny wynik.

- Nie zapominajmy też o naszych reprezentantach i ich dobrych wynikach w meczach deblowych. W tym roku na Wimbledonie mamy tyle polskich tenisistek i tenisistów, że nic tylko się cieszyć - zakończył Mirosław Skrzypczyński.

Rozmawiał Zbigniew Czyż

Wimbledon 2022. Gdzie oglądać mecze Igi Świątek w telewizji i internecie?

Mecze 135. edycji Wimbledonu, między innymi z udziałem Igi Świątek, oglądać można w kanałach telewizyjnych Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Sport News oraz bez reklam w Polsat Sport Premium 1 i 2, a także w czterech specjalnych serwisach telewizyjnych Polsat Sport Premium 3, 4, 5, 6. 

Przez cały czas trwania turnieju kibice zobaczą na żywo kilkaset godzin transmisji meczowych, a także codzienny program studyjny oraz kronikę meczową. Dzięki serwisowi Polsat Box Go wszystkie mecze ze sportowych anten Polsatu można także oglądać na wielu urządzeniach, również tych mobilnych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL