Reklama

Reklama

Rywalka Świątek powiedziała, dlaczego przegrała bój z Polką

Iga Świątek walczyła prawie dwie i pół godziny z Soraną Cirsteą o awans do ćwierćfinału wielkoszlemowego Australian Open, który odbywa się na kortach w Melbourne. Polka ostatecznie zwyciężyła 5:7, 6:3, 6:3.

Obie tenisistki zostawiły sporo zdrowia na Margaret Court Arena. Po meczu Rumunka przyznała, dlaczego okazała się gorsza od naszej zawodniczki.

"Myślę, że przegrałam, bo mój serwis nie nie był dzisiaj wystarczająco dobry. W pierwszym secie potrafiłam utrzymywać podanie, przez co przy returnie byłam bardziej zrelaksowana. Natomiast w drugiej i trzeciej partii poziom mojego serwisu mocno się obniżył, dużo punktów rozgrywałam po drugim podaniu. Utrzymanie serwisu stawało się coraz trudniejsze i to zrobiło największą różnicę" - powiedział Cirstea na konferencji prasowej.

Reklama

Australian Open. Iga Świątek w ćwierćfinale zagra z Kaią Kanepi

To był pierwszy pojedynek Polki i Rumunki. W ćwierćfinale Australian Open, do którego Świątek awansowała po raz pierwszy, jej przeciwniczką będzie Kaia Kanepi. 20-latka z Raszyna i Estonka także wcześniej ze sobą nie grały. Ich mecz odbędzie się w środę.


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy