Iga Świątek rozpoczęła US Open 2026 od pokonania Wang Xiyu (6:2, 6:3). Polkę czeka teraz starcie z Nadią Podoroską, która zdecydowanie mocniej musiała się wysilić, aby awansować do kolejnego etapu. Argentynka wygrała 4:6, 7:6(5), 6:3 z Simoną Waltert.
Świątek i Podoroska mierzyły się ze sobą tylko raz. Miało to miejsce w półfinale Roland Garros 2020. Wówczas Polka nie dała żadnych szans swojej rywalce, pokonując ją 6:2, 6:1. Cały świat poznał wówczas moc Polki, ale także usłyszał o Podoroskiej, która w tamtym turnieju najpierw przebrnęła eliminacje, a potem dotarła aż do półfinału. To jest dotąd największy sukces Argentynki, która później borykała się z wieloma problemami zdrowotnymi, które nie pozwoliły jej rozwinąć skrzydeł.
Rywalka Igi Świątek długo milczała. W końcu powiedziała to wprost
O Podoroskiej było głośno nie tylko w trakcie Roland Garros 2020. Argentynka dwa lata później zdecydowała się na szczere wyznanie dotyczące swojej orientacji seksualnej.
"Dzisiaj świętuję z daleka od Ciebie, ale czuję twoją obecność przy sobie każdego dnia mojego życia" - napisała na Instagramie w dniu swoich 26. urodzin. Do wpisu dodała czułe zdjęcia z Guillerminą Nayą, czyli także tenisistką.
Od tamtej pory już bez żadnych zahamowani wielokrotnie publikowała zdjęcia ze swoją partnerką.
Podoroska po coming oucie otrzymała wiele słów wsparcia. Publicznie głos zabrała m.in. legendarna Billie Jean King, która także należy do społeczności LGBT+. - Gratulacje dla zawodniczki Nadii Podoroskiej z okazji jej ogłoszenia. Życie autentycznie wymaga takiej odwagi, ale zawsze warto - napisała w serwisie X.
Nie wszystkie komentarze były jednak przychylne. Sama Podoroska kilka miesięcy później zabrała głos na temat swojego szczerego wyznania. W rozmowie z hiszpańskim "Punto de Break" opowiedziała m.in. o krytyce, spotkała ją i jej partnerkę.
- W sieci pojawiają się absolutnie godne ubolewania komentarze. To dla mnie bardzo cenne, aby się tak otworzyć. Świat wciąż nie jest tak wolny jak powinien być, ale po prostu powiedziałam jak jest. Społeczeństwo zmierza w kierunku znacznie swobodniejszego i bardziej otwartego horyzontu, ale przed nim jeszcze długa droga - tłumaczyła.
Argentynka podkreśliła, że kobiety spotykają się z krytyką w tym temacie, ale jest świadoma tego, że mężczyznom jest znacznie trudniej dokonać coming outu.
Wcześniej wiele znanych tenisistek przyznało się do swojej odmiennej orientacji seksualnej. Były to m.in. Martina Navratilova, Daria Kasatkina i Amelie Mauresmo.
















