Rewelacja Wimbledonu za burtą. Awans Ukrainki, Świątek już na nią czeka
Turniej WTA w Cincinnati dla Polski rozpoczął się bardzo dobrze. Iga Świątek, podobnie jak Magdalena Fręch, wygrała swój pierwszy mecz w tym turnieju i wywalczyła awans do kolejnej rundy. Liderka rankingu dzięki zwycięstwu z Warwarą Graczewą zapewniła sobie udział w 1/8 finału i zna już swoją kolejną rywalkę, która bez straty seta wyeliminowała rewelację tegorocznego Wimbledonu.

Iga Świątek pierwszego seta z Warwarą Graczewą wygrała 6:0. Deklasacja w pierwszej odsłonie mogła wróżyć pewne 2:0 i gładki awans do trzeciej rundy. W drugim secie Francuzka pochodzenia rosyjskiego wzięła się w garść i doprowadziła do tie-breaka, którego wygrała. W trzecim secie była już bezradna. Iga Świątek pokonała ją 6:2 i zapewniła sobie cenny awans.
Oto kolejna rywalka Polki. Iga Świątek zmierzy się z Ukrainką
Drugą rywalką Igi Świątek w Cincinnati będzie Marta Kostiuk. Ukraińska tenisistka w swoim meczu dość pewnie, bo bez straty seta, pokonała Lulu Sun - Nowozelandkę, która sprawiła prawdziwą sensację na tegorocznym Wimbledonie, awansując do ćwierćfinału.
Udział Nowozelandki w turnieju na kortach twardych w Cincinnati zakończył się jednak o wiele szybciej, bo już w drugiej rundzie. W pierwszym secie doczekaliśmy się tylko jednego przełamania na korzyść Marty Kostiuk, która całego seta wygrała 6:3.
W drugiej odsłonie tego meczu przegranych serwisów po obu stronach było o wiele więcej. Lulu Sun zdołała dwa razy przełamać podanie rywalki. Postawiła jej naprawdę trudne warunki. Jednak w tym przypadku doświadczenie Marty Kostiuk było bardzo istotne.
Jedenasty gem tego seta okazał się kluczowy. Kostiuk po raz trzeci zdobyła przełamanie i nie oddała już prowadzenia. W kolejnym gemie wykorzystała drugą piłkę meczową i tym samym wygrała całe spotkanie.
Mecz Igi Świątek z Martą Kostiuk w trzeciej rundzie jest zaplanowany na środę 16 sierpnia, nie wcześniej niż o 17:00 czasu polskiego.













