Radwańska: "Byłam wrakiem człowieka". Potęga przekazu dla Świątek i Chwalińskiej

article cover
Agnieszka Radwańska w szalenie ważnym wywiadzie dla Interii, który śmiało może i powinien być lekturą dla Igi Świątek oraz Mai ChwalińskiejSTACH ANTKOWIAK/REPORTER / MUSTAFA YALCIN/ANADOLU/ANADOLU VIA AFPPUSTE

Zobacz również:

- Te skurcze wynikają nie z tego, że była nieprzygotowana fizycznie, tylko z tego, że ten stres po największym sukcesie jednak teraz będzie jej bardziej towarzyszył. Teraz wszyscy patrzą, teraz wszyscy oczekują, wszyscy oglądają, a to wcale nie jest takie proste. Do tego każda przeciwniczka chce cię dorwać i ograć, a same oczekiwania też są większe. Za tym rośnie presja otoczenia, ale też związana z tym, że samemu trochę się ją wywołuje, bo chce się wygrywać i wymaga od siebie więcej.
Czy Idze przerwa by pomogła? Ciężko powiedzieć, bo to są już radykalne posunięcia, by odpuścić pół sezonu lub cały sezon. Myślę, że aby wyjść spokojnie na kort, przede wszystkim trzeba znaleźć spokój poza kortem. Zawsze mówię i też nad tym teraz pracuję z Magdą, która ma już swoje lata oraz lata swoich doświadczeń i była na różnych etapach kariery, że dopóki sama czujesz się dobrze poza kortem, wtedy wychodzi to na korcie. Wszystko musi być poukładane poza kortem.
Agnieszka Radwańska o Idze Świątek

Zobacz również:

- Oczywiście. Cena za te wszystkie sukcesy. Cena za to, że tyle walczyła na takim poziomie. W tym momencie to jest dołeczek, z którego moim zdaniem wyjdzie. Pytanie tylko brzmi: kiedy? Czasem jest tak, że przyjdzie jeden turniej i to wszystko puści. A czasami schodzi dłużej.

Rozmawiał w Londynie - Artur Gac

Kobieta w okularach przeciwsłonecznych i sportowej odzieży stoi na tle kortów tenisowych podczas słonecznego dnia, otoczona przez tłum widzów i charakterystyczną zabudowę turnieju Wimbledon.
Agnieszka RadwańskaArtur GacPUSTE
Iga Świątek - Taylor Townsend. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport