"Przepraszam za szczerość". Iga Świątek wypaliła po starciu z Rosjanką

Tenisistka w białym stroju sportowym odbija piłkę tenisową podczas meczu na trawiastym korcie.
Iga Świątek po meczu z Poliną Kudiermietową ciekawie odniosła się do kwestii dopingu, który niósł się z trybunCHOLEWINSKI MARCINNewspix.pl

Iga Świątek w "kurorcie". Polka: Poczułam się niekomfortowo

Zobacz również:

- W większości domów tutaj nie ma klimatyzacji. To jest właśnie to - roześmiała się Iga. - Nie są przygotowani na taki upał. I szczerze mówiąc to był ten element, który sprawił, że poczułam się niekomfortowo. Co innego przebywanie na korcie i granie w upale, z czym nieraz mamy do czynienia w tourze, to nic nowego. Ale ledwo dałam radę normalnie spać z powodu braku klimatyzacji. Z drugiej strony, jeśli otworzysz okno o 5 rano, słońce będzie ci świecić w twarz. Wymagało to sporo logistyki. Upał jednak już się kończy, więc przetrwałam. Teraz trzeba będzie dostosowywać się do innych warunków - podsumowała ten wątek Iga. 

Iga Świątek co w sercu, to na języku. "Prawdopodobnie blokuję"

Zobacz również:

Artur Gac, Wimbledon

Polsat SportPolsat Sport
Dwie tenisistki podają sobie ręce nad siatką po zakończonym meczu, ubrane w białe stroje sportowe, za nimi widownia uważnie obserwująca wydarzenia na korcie.
Iga Świątek i Polina KudiermietowaTolga AkmenEPA
Iga Świątek ubrana na biało wychodzi z kortu, na ramieniu trzyma torbę sportową i ręcznik, na głowie ma białą czapkę z daszkiem; w kole znajduje się zbliżenie twarzy tej samej kobiety z wyrazem zakłopotania.
Iga Świątek na WimbledonieTwitter/Wimbledon, Javier Garcia/Shutterstock/Rex FeaturesEast News
Tenisistka w białym stroju i czapce wykonuje uderzenie forhendowe podczas meczu na korcie tenisowym.
Iga Świątek rywalizowała z Poliną Kudiermietową w pierwszej rundzie WimbledonuADRIAN DENNISAFP