Pod koniec marca, po nieudanej pierwszej części sezonu, Iga Świątek pożegnała się z Wimem Fissettem - trafiła pod opiekę Francisco Roiga, przez wiele lat współpracującego z Rafaelem Nadalem. Długo czekaliśmy na poprawę wyników, nie było ich na mączce, mimo obiecującego występu w Rzymie, nie było też na trawie. Aż przyszły letnie turnieje w USA na szybkich kortach twardych - w i końcu coś zatrybiło.
Po raz pierwszy w karierze Iga triumfowała w Toronto, za chwilę dołożyła półfinał w Cincinnati, po bardzo wyrównanym, choć przegranym, starciu z Jessicą Pegulą. Zaczęła odrabiać straty do zawodniczek, które bardzo wysoko znajdowały się w rankingu Race, obejmującym tylko ten sezon. A to on zdecyduje o ośmiu przepustkach do WTA Finals, który w listopadzie odbędzie się w Indian Wells.
US Open miał być punktem zwrotnym - zwłaszcza po odpadnięciu Eliny Switoliny i Karoliny Muchovej, czyli tych dwóch, które akurat Polka goni. A jedną z nich musi po prostu wyprzedzić.
Kłopot Igi Świątek w walce o WTA Finals. Efekt porażki z Qinwen Zheng
Były też trzy zwycięstwa na Flushing Meadows, choć to ostatnie, z Marie Bouskovą, po ciężkiej walce. Ta wynikała jednak nie z gorszej dyspozycji Polki, ale świetnej Czeszki. Aż przyszedł mecz z Qinwen Zheng - Chinka przebijała się w Nowym Jorku przez... kwalifikacje. Iga prowadziła 5:0, tak jak Madison Keys dwa dni temu w starciu z Zheng, otwiera się w nowym oknie. Tyle że Amerykanka miała ten wynik w trzeciej partii, decydującej. I przegrała ją. A teraz Polka założyła te same buty - zmarnowała trzy setbole, przegrała partię 5:7. A drugą - 3:6., otwiera się w nowym oknie
I odpadła.

Ta porażka sprawia, że Świątek spadnie w rankingu WTA, co może wiązać się z trudniejszym losowaniem w Pekinie, gdzie zmagania zaczną się za miesiąc. Była ósma, za tydzień - po kolejnej aktualizacji - znajdzie się na dziewiątej pozycji. Gdyby pokonała Chinkę, byłaby siódma - przed Muchovą, ale i Switoliną, z którą zrównałaby się punktami - po 4809. Decydowałby bowiem dorobek z turniejów wielkoszlemowych, WTA 1000 oraz ostatniego WTA Finals. Iga zdobyłaby ich minimalnie więcej.
Żadna z grających jeszcze w turnieju tenisistek już jej nie wyprzedzi.
- 1. Jelena Rybakina - 8141 pkt
- 2. Aryna Sabalenka - 7005 pkt
- 3. Jessica Pegula - 6915 pkt
- 4. Coco Gauff - 6704 pkt
- 5. Mirra Andriejewa - 5743 pkt
- 6. Linda Noskova - 5328 pkt
- 7. Elina Switolina - 4809 pkt (odpadła z US Open)
- 8. Karolina Muchova - 4683 pkt (odpadła z US Open)
- 9. Iga Świątek - 4619 pkt (odpadła z US Open)
- 10. Marta Kostiuk - 3980 pkt (odpadła z US Open)
- ---
- 26. Maja Chwalińska - 1088 pkt (odpadła z US Open)
O ile jednak ranking WTA decyduje o wejściach do kolejnych turniejów, to w przypadku kończącego sezon WTA Finals kluczowe znaczenie ma ranking Race. Obejmujący wszystkie turnieje WTA 250, 500 i 1000 oraz Wielkie Szlemy od stycznia do końca października.
W nim zaś widać, ile Iga straciła wcześniej punktów, także w Wielkich Szlemach.
Dziś Polka jest w nim 10., ma 3584 punktów. Nie wystarczy jednak, by znalazła się w czołowej ósemce, jeśli poza nią będzie Linda Noskova. Czeszka, jako mistrzyni Wimbledonu, ma bowiem pewną kwalifikację do zmagań w Indian Wells.

Iga traci więc w tym momencie 816 punktów do Muchovej oraz 1225 do Switoliny. A po drodze jest jeszcze Marta Kostiuk, ma o 266 oczek więcej. Dwie z nich musi wyprzedzić, jeśli w WTA Finals nie chce pełnić roli rezerwowej. Choć jeszcze trzeba zaznaczyć, że Zheng, Osaka czy Jovic mogą w tym wszystkim namieszać.
Szanse zaś, realne, na poprawę sytuacji, zostały Idze dwie - to turnieje WTA 1000 w Pekinie i Wuhanie. Jeśli Polka wciąż będzie w grze o miejsce w finale sezonu, zapewne nie zdecyduje się na odpoczynek po chińskich tysięcznikach, jak do tej pory. Zostają bowiem jeszcze dwie imprezy rangi 500 - w Ningbo i Tokio.
- 1. Jelena Rybakina - 5732 pkt
- 2. Aryna Sabalenka - 5615 pkt
- 3. Mirra Andriejewa - 5614 pkt
- 4. Jessica Pegula - 5475 pkt
- 5. Coco Gauff - 5114 pkt
- 6. Elina Switolina - 4809 pkt (odpadła z US Open)
- 7. Karolina Muchova - 4400 pkt (odpadła z US Open)
- 8. Linda Noskova - 4234 pkt
- -------
- 9. Marta Kostiuk - 3850 pkt (odpadła z US Open)
- 10. Iga Świątek - 3584 pkt (odpadła z US Open)











![Chicago Fire -Vancouver Whitecaps. O której gra Lewandowski? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000ND8ZLF9Y4NXS8-C401.webp)


