Pomeczowy komunikat ws. Igi Świątek. WTA ogłasza. 26 minut i koniec
Iga Świątek pewnie przebrnęła przez drugą rundę turnieju WTA 1000 w Cincinnati, pokonując w sobotę 6:1, 6:4 rosyjską tenisistkę Anastazję Potapową. Dla Polki było to pierwsze tegoroczne spotkanie na tamtejszych kortach. Na jej triumf natychmiast zareagował oficjalny portal WTA. Jego redakcja była między innymi pod wrażeniem tego, co była liderka światowego rankingu dokonała w pierwszym secie. I podkreśliła, że 24-latka ma w Cincinnati do wypełnienia pewną misję.

W drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Cincinnati obyło bez niespodzianki - przynajmniej w wykonaniu Igi Świątek. Polska tenisistka udanie zainaugurowała swój udział w prestiżowej imprezie, stanowiącej ostatni sprawdzian formy przed US Open i pewnie wykonała swoje zadanie, pokonując w sobotnim meczu w dwóch setach Rosjankę Anastazję Potapową (6:1, 6:4).
Na wygraną Igi Świątek zareagował oficjalny portal WTA, podsumowując to, co wydarzyło się na korcie. Jak zaznacza jego redakcja, Anastazja Potapowa miała okazję, by wziąć rewanż na Polce za porażkę w ich jedynym poprzednim pojedynku i choć nie wykorzystała tej szansy, tym razem była w stanie sprawić byłej liderce światowego rankingu znacznie więcej problemów niż przy okazji ostatniego spotkania przy siatce.
Ostatnim razem, gdy Iga Świątek grała z Anastazją Potapową, wynik był oczywisty: 40-minutowy pogrom 6:0, 6:0 w czwartej rundzie Rolanda Garrosa w 2024 roku. W rewanżu w drugiej rundzie Cincinnati Open Potapowa zdołała wywrzeć większy wpływ na mecz, ale końcowy rezultat był taki sam, czyli wygrana 6:1, 6:4 rozstawionej z numerem trzecim Igi Świątek w godzinę i 13 minut
Niebywałe. Iga Świątek właśnie świętowała. Wtedy naszedł komunikat. I to jaki
WTA reaguje na wygraną Igi Świątek w Cincinnati. Pokaz siły Polki w pierwszym secie
WTA podkreśla także, że Iga Świątek potrzebowała zaledwie 26 minut, by przemknąć przez pierwszy, niezwykle jednostronny set. W drugiej partii była jednak naciskana przez Rosjankę, przez co do jej gry wkradło się sporo błędów. Ale mimo to w kluczowych momentach Polka była w stanie odpowiednio zareagować, co sama podkreśliła w pomeczowej rozmowie.
- Naprawdę chciałam grać solidnie, a z drugiej strony intensywnie. W drugim secie miałam wzloty i upadki. Ale w kluczowych momentach podnosiłam swój poziom i mogłam zamknąć mecz. Pierwsze spotkanie na turnieju jest zawsze podchwytliwe. Jestem szczęśliwa, że będę miała okazję rozegrać kolejne na tych kortach - tłumaczyła nasza reprezentantka.
W dwóch poprzednich edycjach turnieju WTA 1000 w Cincinnati Iga Świątek zatrzymywała się na półfinale. To jak dotąd jej najlepszy wynik na kortach w południowo-zachodniej części stanu Ohio. Oficjalny portal WTA przypomina, że to obok Canadian Open jedyny "tysięcznik", na którym Polka wystąpiła, nie rozgrywając przy tym dotąd żadnego finału. Do osobnej kategorii należy przypisać turniej w Wuhanie, gdzie Iga Świątek wciąż nie miała okazji zadebiutować.
W trzeciej rundzie imprezy w Cincinnati Iga Świątek zmierzy się z Martą Kostiuk. W sobotę ukraińska tenisistka świetnie spisała się w starciu z mającą polskie korzenie reprezentantką Niemiec Tatjaną Marią, rozbijając ją 6:0, 6:1. Ich mecz trwał zaledwie 51 minut.
Po urazie nadgarstka, który zmusił Martę Kostiuk do kreczu w ćwierćfinałowym starciu z Jeleną Rybakiną w Montrealu nie ma więc już większego śladu. 23-latka tuż przed startem US Open błyszczy formą i teraz będzie chciała to potwierdzić, stawiając opór wciąż świeżo upieczonej mistrzyni Wimbledonu Idze Świątek.





![Tak wyglądały najlepsze bloki z meczu Japonia - Polska [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1EPQFFUYBPJO-C401.webp)

![Finał: Jannik Sinner - Alexander Zverev. Wimbledon 2026. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1EYL4GXD0WNG-C401.webp)



