Polski trener potwierdza to, co mówiono o sztabie Świątek. To będzie zadanie nowego szkoleniowca
Iga Świątek wciąż nie ogłosiła nazwiska nowego trenera, a w przestrzeni medialnej co jakiś czas pojawiają się kolejne potencjalne kandydatury. Swoją opinią na temat tego, czego może potrzebować czwarta rakieta świata, w rozmowie z PAP podzielił się Tomasz Iwański - zdaniem polskiego trenera Raszynianka niekoniecznie potrzebuje szkoleniowca ze znanym nazwiskiem. Potrzebuje kogoś, kto wykona zadanie związane ze sztabem niespełna 25-letniej tenisistki.

Iga Świątek po nieudanym występie w turnieju WTA 1000 w Miami ogłosiła zakończenie współpracy z Wimem Fissettem i obecnie pozostaje bez trenera. Taki stan nie może trwać jednak w nieskończoność, a Polka zapewne wkrótce ogłosi nazwisko nowego szkoleniowca. Spekulacje na temat jego nazwiska trwają w najlepsze, duże szanse daje się m.in. Dawidowi Celtowi oraz Francisco Roigowi.
Niezależnie od tego, kto zostanie nowy trenerem, będzie musiał nie tylko pomóc Świątek wrócić na wysoki poziom, ale także dostosować się do podziału ról w teamie niespełna 25-letniej zawodniczki. Nie jest bowiem tajemnicą, że ważną rolę gra w niej Daria Abramowicz, na co ostatnio uwagę zwrócił tenisowe ekspert Adam Romer. W rozmowie Z WP SportoweFakty odniósł się do kandydatury Roiga, który chociaż jest Hiszpanem, z pewnością wie, co będzie go czekało po ewentualnym rozpoczęciu współpracy ze Świątek.
"Nie można Roigowi odmówić autorytetu, jest w tym biznesie od dawna. I na pewno wie, w co wchodzi, że numerem jeden w hierarchii jest tam Daria Abramowicz. Nie każdy trener by to zaakceptował. Jednak to też wielka szansa na pracę z wybitną tenisistką jaką jest Świątek, taką sytuację wliczają więc w koszty" - zauważył.
Tomasz Iwański wprost o nowym trenerze Igi Świątek
Teraz w podobnym tonie wypowiedział się Tomasz Iwański. Były trener m.in. Nadii Pietrowej i Kamila Majchrzaka w rozmowie z Polską Agencją Prasową stwierdził, że Świątek niekoniecznie potrzebuje szkoleniowca ze znanym nazwiskiem. Potrzebuje kogoś, kto będzie umiał dojść do porozumienia z jej współpracownikami. Czyli właśnie z Darią Abramowicz, ale też m.in. z Maciejem Ryszczukiem.
Biorąc pod uwagę, że ona nie zamierza dokonać innych zmian w sztabie, potrzebny jest człowiek, który będzie się umiał dogadać z ludźmi dookoła niej i będzie umiał uporządkować pewne rzeczy, bo w ostatnim czasie w jej grę wkradło się sporo bałaganu
Iwański stwierdził także, że Świątek prawdopodobnie już wcześniej rozpoczęła sondowanie rynku trenerskiego. Jeszcze przed zakończeniem pracy z Fissettem.
"Nie wierzę, że Iga zaczęła poszukiwania trenera w dniu, w którym zwolniła Wima. To się zaczęło znacznie wcześniej. W cały proces na pewno włączeni są menedżerowie, ale również sami zawodnicy przez lata kariery wypracowują swoje kontakty" - podkreślił.














