Plotka jednak stała się faktem. Świątek na liście już razem z Kyrgiosem
Tenisowy sezon zbliża się wielkimi krokami, już za nieco ponad dwa tygodnie Iga Świątek rozegra swój pierwszy mecz o rankingowe punkty. Głównym celem wiceliderki światowego rankingu w najbliższym czasie jest oczywiście Australian Open, przygotowaniem do niego ma być występ w United Cup. A później? I tu pojawia się właśnie rzecz intrygująca: nazwisko Polki znalazło się na liście obok Jannika Sinnera czy Nicka Kyrgiosa.

W jednym z niedawnych wywiadów Iga Świątek cieszyła się, że może trzy tygodnie spędzić w kraju, bo to dla niej rzadkość. Ten czas już się powoli kończy - wkrótce 24-latka ruszy ze swoim teamem do Shenzhen na towarzyskie zmagania w ramach World Tennis Continental Cup 2025 (26-28 grudnia), a stamtąd przeniesie się już do Australii. 2 stycznia w Perth, a następnego dnia w Sydney startuje United Cup - pierwszy turniej wliczany do rankingu WTA i ATP.
Igę na korcie zobaczymy 5 stycznia w potyczce z Niemką Evą Lys, później zagra jeszcze z Suzan Lamens z Holandii, a co dalej - to już jest zależne od wyników. Tak jak w poprzednich latach zawodniczka z Raszyna nie zgłosiła się do WTA 500 w Adelajdzie, z Sydney przeniesie się do Melbourne, by tam spędzić tydzień poprzedzający Australian Open.
W nocy dotarła zaś informacja potwierdzająca wcześniejsze informacji o możliwej dodatkowej rywalizacji podopiecznej Wima Fissette'a.
Dodatkowe tenisowe emocje w trakcie Australian Open. Iga Świątek ruszy do walki o milion dolarów
Pierwszy turniej wielkoszlemowy rozpocznie się 18 stycznia, między Unied Cup a Australian Open Świątek będzie więc miała sporo czasu, by przygotować się do tej imprezy. W tygodniu poprzedzającym zmagania odbywają się kwalifikacje, wezmą w nich udział trzy reprezentantki Polski (Linda Klimovicova, Katarzyna Kawa i Maja Chwalińska), ale organizatorzy przygotowali też inne atrakcje.

Jedną z nich jest "AO 1 Point Slam", czyli coś, co pojawiło się już w programie tegorocznego Australian Open, w styczniu 2025 roku. Do rywalizacji przystąpiły 32 osoby, bez podziału na płeć, połowę składu stanowili amatorzy. A numer "1" w drabince dostał Hubert Hurkacz. Zasady są proste: cały "mecz" składa się z jednej akcji, a o serwisie lub returnie decyduje triumf w grze... "Papier, kamień, nożyce".
Polak zmierzył się z Jaimee Fourlis - australijską tenisistką, która niespełna cztery lata temu grała w finale miksta w Australian Open. Polak zaserwował w siatkę i... to był koniec spotkania. Nie ma bowiem ponowienia serwisu.
Zmagania wygrał Omar Jasika, dostał czek na 60 tys. dolarów. A w półfinale swój udział zakończył najlepszy z amatorów - 56-letni Paul Fitzgerald, który trzy awanse zaliczył dzięki... asom.
Teraz jednak organizatorzy postanowili pójść za ciosem - w zmaganiach weźmie udział 48 osób, połowę dalej mają stanowić amatorzy. Tyle że nagrodą będzie czek na... równy milion dolarów!
Już wcześniej Craig Tiley, dyrektor turnieju, poinformował, że w zmaganiach wystąpi Carlos Alcaraz, do niego wkrótce dołączył kontrowersyjny Nick Kyrgios. Ten sam, który tak ożywił się po informacjach ITIA o pozytywnych testach dopingowych Igi Świątek i Jannika Sinnera.
Dziś Australijczycy podali nazwiska kolejnych gwiazd, które stawią się na Rod Laver Arena, by powalczyć o główną nagrodę. A tu widzimy... Igę Świątek, Jannika Sinnera i Coco Gauff.
- To, że gwiazdy takie jak Świątek, Sinner i Gauff są zaangażowane w grę, a także fakt, że zwykli Australijczycy kwalifikują się do mistrzostw stanowych, doskonale oddaje istotę tego wydarzenia: łączenie ludzi poprzez tenis w ekscytujący sposób - powiedział Tiley. Australijczycy grają bowiem w swoich stanach eliminacje, a mistrzowie mają zagwarantowane przeloty do Melbourne na rywalizację z gwiazdami.
Zmagania w "1 Point Slam Driven by Kia" odbędą się 14 stycznia na największym obiekcie w Melbourne Park.








![Polska - Węgry. Gdzie obejrzeć mecz piłkarzy ręcznych na ME? [NA ŻYWO, TV]](https://i.iplsc.com/000M7RGD0BJSEM04-C401.webp)




