Ostrzeżenie dla Świątek. I to chwilę przed meczem. "Bardzo wiele wskazuje"
Przed Igą Świątek walka o ćwierćfinał turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Rywalką Polki będzie Karolina Muchova, a eksperci są podzieleni. Tenisowy ekspert Tomasz Wolfke w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet" wskazał dwa scenariusze przed środowym spotkaniem. Jeden z nich niestety nie jest szczęśliwy dla kibiców najlepszej polskiej tenisistki.

Iga Świątek udanie rozpoczęła turniej w Indian Wells. W drugiej rundzie pokonała Kaylę Day 6:0, 7:6(2), a w następnej zrewanżowała się Marii Sakkari za ćwierćfinał z Dohy i triumfowała 6:3, 6:2.
Przed Polką teraz starcie z Karoliną Muchovą, która od początku sezonu spisuje się świetnie. Czeszka niespełna miesiąc temu odniosła końcowy triumf w Dosze, a w Indian Wells wyeliminowała Annę Bodnar i Antonię Ruzić.
Ostrzeżenie dla Świątek. "Straciła ten nimb niepokonanej"
Świątek i Muchova grały ze sobą pięciokrotnie. Polka ma świetny bilans (4-1) z rywalką urodzoną w Ołomuńcu. Mimo to część ekspertów jest podzielona. Marcin Matkowski podczas podcastu "Break Point" podkreślał, że tenis Muchowej jest "bardziej męski". - Slajs, dobrze widzi kort, wie jak wykorzystywać szanse, wie jak wejść na siatkę. Ma bardzo rozbudowany tenis - opowiadał.
Podobnie o atutach Czeszki mówi Tomasz Wolfke. Komentator tenisa w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet" zdecydowanie podkreślił, że "Muchova jest groźniejszą rywalką od Sakkari" i przed Polką naprawdę trudne zadanie. - To jest trudna rywalka dla Igi zawsze, bo to jest tenisistka grająca urozmaicony tenis, lubiąca chodzić do siatki i nie do końca typowa jak na dzisiejszy tenis kobiecy - przyznał.
Na pewno ten mecz da odpowiedź, czy rzeczywiście forma Igi znacząco wzrosła, bo nie ma się co oszukiwać, ale od takiej zawodniczki, czyli od wiceliderki światowego rankingu, oczekujemy, że ona będzie regularnie dochodziła do półfinałów i finałów turniejów, a nawet je wygrywała
Wolfke chciałby w Indian Wells zobaczyć starcie Świątek i Aryny Sabalenki. Taki mecz jest jednak dopiero możliwy w wielkim finale. - Równie dobrze może przegrać z Muchovą, bo straciła ten nimb niepokonanej, niezwykle równo grającej zawodniczki - mówi. - Bardzo wiele wskazuje, patrząc na ostatnie występy Igi, że realne jest zwycięstwo nad Muchovą, dojście do finału z Sabalenką i wygranie całego turnieju - dodaje.














