Ostapenko bez ogródek, powiedziała to wprost. Tak traktuje mecze ze Światek
Iga Świątek już w najbliższą sobotę wystąpi w finale turnieju WTA rangi 1000 w Dosze i zrobi to... po raz trzeci w ciągu ostatnich trzech lat. Przed nią nie lada wyzwanie, bo o trofeum powalczy z Jeleną Rybakiną, a więc naprawdę wymagającą przeciwniczką. Już wcześniej mogło być jednak... jeszcze trudniej, bo podczas zmagań w Katarze raszynianka mogła wpaść też na Jeleną Ostapenko. "Zmora" 22-latki - jak często się ją określa - w jednym z ostatnich wywiadów zdradziła, jak podchodzi do starć ze Świątek...

Iga Świątek w piątkowe popołudnie miała rozegrać podczas turnieju WTA rangi 1000 w Dosze półfinałowe starcie z Karoliną Pliskovą - miała, ale Czeszka, która wcześniej wyeliminowała Naomi Osakę, musiała z powodu problemów zdrowotnych poddać mecz walkowerem.
Tym samym reprezentantka Polski przeszła automatycznie do finału zmagań, w którym zmierzy się z Jeleną Rybakiną - a z Kazaszką, krótko mówiąc, liderka światowego rankingu nie ma najlepszych wspomnień. Na cztery mecze z nią wygrała tylko jeden, przy czym podczas ostatniej potyczki obu pań, w Rzymie w maju 2023 roku, Świątek musiała kreczować w trzecim secie.
Warto jednak nadmienić, że w Katarze raszynianka mogła już wcześniej trafić na swoją prawdziwą "zmorę" - czyli Jelenę Ostapenko (bilans - 4:0 na korzyść Łotyszki). Drogi obu pań mogły przeciąć się w ćwierćfinale, ale wcześniej ograła ją Białorusinka Wiktoria Azarenka.
Kuriozalne sceny po meczu Rybakiny. Jeden z fanów przeszedł sam siebie
Jelena Ostapenko została zapytana o mecze ze Świątek. "To świetna tenisistka, ale..."
O kwestię rywalizacji ze Świątek Ostapenko została zapytana ostatnio w wywiadzie z Żelisławem Żyżyńskim, dziennikarzem Canal + Sport. Jedenasta rakieta świata przy tej okazji w bardzo pozytywnym tonie wypowiedziała się o liderce klasyfikacji WTA.
To świetna tenisistka, ale kiedy gram z Igą jestem w pełni skupiona na meczu, na tym, co musze zrobić. Jestem w pełni gotowa do walki
Jelena Ostapenko została też zagadnięta o szaleńcze wręcz tempo, jakie narzuciła na siebie od początku roku - tenisistka bowiem zdążyła rozegrać już... aż 25 starć. Jednocześnie opowiedziała też o swojej obecnej formie.
"Tak jestem w dobrej kondycji, nieźle się ruszam. Zagrałam wiele meczów, ale myślę, że to coś, co jest moją przewagą. Bywa, ze dużo trenujesz, ale mało grasz, a mecze sprawiają, że inaczej się ruszasz, pracują inne mięśnie. Duża liczba spotkań to moja silna strona w tym sezonie" - przyznała.
"Iga jest wielką mistrzynią". Co za słowa przed finałem
WTA 1000 Doha. Świątek zagra w finale i... ruszy do Dubaju
Kiedy nadejdzie najbliższa szansa na kolejne spotkanie Łotyszki i Świątek na korcie? Już naprawdę niebawem, bo podczas turnieju Dubai Duty Free Tennis Championships, który w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zostanie rozegrany miedzy 18 a 24 lutego.
Najpierw Polka musi się jednak skupić oczywiście na wygraniu Qatar Ladies Open - mecz z Jeleną Rybakiną odbędzie się w sobotę 17 lutego dokładnie o godz. 16.00. Na relację na żywo z tego zdarzenia zapraszamy tradycyjnie do Interii Sport:











