Osaka przetestowała formę Świątek. 60 minut gry na korcie w Madrycie
Jeszcze kilka dni temu Iga Świątek walczyła o półfinał turnieju WTA 500 w Stuttgarcie. Mimo prowadzenia z przełamaniem w trzecim secie, ostatecznie nasza reprezentantka została pokonana przez Mirrę Andriejewą. Polka w miarę sprawnie przetransportowała się do Madrytu na zmagania rangi "1000", w których triumfowała przed dwoma laty. Dziś miała okazję spotkać się na korcie z obecną podopieczną Tomasza Wiktorowskiego - Naomi Osaką. Oto co się wydarzyło w kompleksie Caja Magica.

Pierwszy test pod wodzą nowego trenera już za Igą Świątek. Nasza reprezentantka zakończyła turniej WTA 500 w Stuttgarcie na etapie najlepszej "8", przegrywając z Mirrą Andriejewą. Polka posiadała realne szanse na zwycięstwo, ale nie udało się ich wykorzystać. W związku z tym Raszynianka wciąż musi poczekać na swój premierowy indywidualny półfinał w tym sezonie.
Być może przełamanie nadejdzie podczas zmagań rangi "1000" w Madrycie. To kolejna impreza na liście 24-latki. W poprzednich trzech edycjach za każdym razem gościła w najlepszej "4". Trzy lata temu przegrała w finale z Aryną Sabalenką. Dwanaście miesięcy później wzięła rewanż na Białorusince po spotkaniu, które zostało okrzyknięte jako mecz sezonu 2024. Przed rokiem Świątek odpadła tuż przed decydującym starciem, wyraźnie ulegając Coco Gauff.
W niedzielę Iga zanotowała pierwszy trening w stolicy Hiszpanii. Na obiekcie Arantxa Sanchez Stadium trenowała przez godzinę z Beatriz Haddad Maią. Po 18:30 poznaliśmy turniejową drabinkę. W pierwszej rundzie rozstawiona z "4" zawodniczka ma oczywiście wolny los. W drugiej czeka ją potyczka z Darią Kasatkiną albo kwalifikantką. Dokładną rywalkę pozna w środę, natomiast premierowy mecz Polki wyznaczono na czwartek, o czym poinformował Bartosz Ignacik z CANAL+.
Świątek i Osaka razem na korcie w Madrycie
Mistrzyni ubiegłorocznego Wimbledonu nie próżnuje i chce jak najlepiej przygotować się do zawodów. Dzisiaj spotkała się na korcie numer 9 z Naomi Osaką. Od blisko roku szkoleniowcem Japonki jest Tomasz Wiktorowski, czyli były trener Świątek. Teraz zmieniła się jednak nieco sytuacja, bowiem Wim Fissette, dawny szef zespołu zawodniczki z Azjatki, nie współpracuje już z Igą. Obie tenisistki miały wyznaczony przedział czasowy między 15:00 a 16:00. Z relacji kibiców można się dowiedzieć, że Raszynianka zaliczyła drobne spóźnienie. Na poniższym nagraniu widać, jak 24-latka w pośpiechu wkracza na kort, podczas gdy Osaka już się na nim znajduje.
Standardowo w trakcie treningu bardzo aktywny był Francisco Roig, który na bieżąco starał się przekazywać wskazówki swojej obecnej podopiecznej. Zajęcia przebiegały według standardowego schematu - najpierw rozgrzewka, a potem gra na punkty. Na koniec wszyscy wzajemnie podziękowali sobie za wspólny pobyt na arenie.
Główne zmagania w Madrycie potrwają od 21 kwietnia do 3 maja. Najważniejsze informacje dotyczące turniejów WTA i ATP można śledzić za pomocą tenisowej zakładki na stronie Interii.














