Ojciec Świątek ostro ws. tych słów o relacji Igi z Abramowicz. Dosadna odpowiedź
Tomasz Świątek ostro zareagował na dyskusję Artura Szostaczki i Lecha Sidora na temat współpracy jego córki oraz Darii Abramowicz. Temat wraca właśnie teraz, po scenach, jakie wydarzyły się w ćwierćfinałowym starciu Igi w Indian Wells. Głośno jest o zachowaniu i tenisistki i jej sztabowej psycholog. Ekspert ma odpowiedź dla ojca Igi Świątek.

Jeszcze przed turniejem Indian Wells Lech Sidor i Artur Szostaczko nagrali odcinek programu "Trzeci Serwis", w którym to debatowali m.in. o współpracy Igi Świątek i Darii Abramowicz. "Nie znam drugiego takiego przypadku, że zawodnik dzień i noc spędza z psychologiem. I na wspólne wakacje są wyjazdy i na mecze, dlatego wiesz... ale, zawszę mówię ale. Jeśli Idze to pasuje, to ja jej nie będę tego odradza" - mówił pierwszy trener tenisistki.
Po Australian Open i Dosze nie widać, żeby cokolwiek pomagało ze strony Darii Abramowicz. Iga jest kłębkiem nerwów
Wymiana zdań najwyraźniej nie spodobała się ojcu Igi, Tomaszowi Świątkowi. W mediach społecznościowych opublikował ostry wpis, w którym podważył kompetencje szkoleniowca oraz eksperta. "Co żeście obaj osiągnęli, prawie nic, zajmijcie się swoimi ogonkami. G….. wiesz jeden z drugim, w nogach śpisz" - napisał. A teraz niejako doczekał się odpowiedzi.
Dobitny komentarz po porażce Świątek i wymianie zdań z Abramowicz
Temat relacji na linii Iga Świątek - Daria Abramowicz wraca teraz, po porażce Polki z Eliną Switoliną w ćwierćfinale Indian Wells. W trakcie krótkiej przerwy poprzedzającej decydujący o losach meczu gem, doszło bowiem do kontrowersyjnych scen. Siedząca w boksie psycholog wykrzykiwała uwagi w kierunku polskiej tenisistki, a jej słowa wytrąciły Igę z równowagi.
"Te krzyki Darii Abramowicz z boksu to tak chyba za bardzo nie pomagają. Jest przerwa przed kluczowym gemem, po co jeszcze podnosić temperaturę, skoro gołym okiem widać wzburzenie Igi" - skomentował te sceny dziennikarz Hubert Błaszczyk na platformie X.
Wpisów w podobnym tonie jest więcej. "Te obrazki z wczorajszego meczu Igi Świątek są koszmarne i bynajmniej nie chodzi o samą grę. Wydaje się, że w tej chwili najbardziej psychologa potrzebuje pani psycholog, przecież to jest jakiś kosmos co ona wyczynia. Cały tenisowy świat przeciera oczy ze zdumienia" - dorzuca Mariusz Wójcicki.
Na wydarzenia z kalifornijskiego kortu reaguje również Lech Sidor. W swoim komentarzu odniósł się do ostrych słów Tomasza Świątka. Zasygnalizował również, że jego głośne spostrzeżenia dotyczące Igi oraz psycholog mogą mieć uzasadnienie. Wszak nerwowa atmosfera między obiema paniami dobrze nie wygląda.
"Człowiek widząc takie obrazki, odczuwa pewien rodzaj dzikiej satysfakcji, ale z drugiej strony najzwyczajniej w świecie współczuje dziewczynie, bo wie ile to wszystko kosztuje. Pytam się parafrazując JJ: how many times? Ale co ja tam wiem, w nogach śpię przecież" - opisał.











